Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Onkologia

Nowa metoda leczenia raka jajnika w białostockim Uniwersyteckim Centrum Onkologii

Opublikowano:

iStock

Nową metodę leczenia pacjentek z rakiem jajnika – chemioterapię podgrzaną do temperatury 42,5 stopni C – zaczęli stosować lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Onkologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.

Czytaj więcej o:

Onkologia

EG/PAP


Podgrzaną chemię podano 58-letniej pacjentce z guzem jajnika, która wcześniej przeszła operację usunięcia wszystkich widocznych zmian nowotworowych w obrębie jamy brzusznej.

Leczenie tzw. ciepłą chemią (HIPEC – Hyperthermic IntraPEritoneal Chemotherapy) szpital w Białymstoku stosuje jako jeden z kilku pierwszych w Polsce – poinformował koordynator Uniwersyteckiego Centrum Onkologii dr hab. n. med. Paweł Knapp. Leczenie metodą HIPEC jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Dr Paweł Knapp wyjaśnił, że z metody HIPEC mogą korzystać tylko pacjentki, którym da się usunąć operacyjnie wszystkie widoczne zmiany nowotworowe w obrębie miednicy i jamy brzusznej, np. na jelitach – gdyż rak jajnika daje przerzuty do wielu miejsc w jamie brzusznej.

"Jest to metoda stosowana śródoperacyjnie" – wyjaśnił.

Najpierw usuwane są widoczne zmiany nowotworowe, potem – pacjentka jest cały czas w znieczuleniu ogólnym – podawany jest podgrzany chemioterapeutyk stosowany w leczeniu raka jajnika – cisplatyna. Wcześniej wiadomo na podstawie badań, np. tomografem komputerowym, czy pacjentka może być leczona ciepłą chemią.

Chemioterapeutyk, około 3-3,5 litra płynu, podaje się do jamy brzusznej drenami, cały czas monitorując temperaturę ciała pacjentki. Podgrzany lek trafia bezpośrednio w miejsce, w którym znajduje się guz.

Podgrzanie chemii powoduje, że lek lepiej wnika do komórek nowotworowych.

"Podgrzanie powoduje, że otwierają się naczynia krwionośne, a jest to jeden z głównych mechanizmów, dzięki którym nowotwór nabiera swojej złośliwości, więc otworzenie naczyń, penetracja leku do nich i roznoszenie gorącego leku po komórkach nowotworowych powoduje, że wyniki leczenia są naprawdę bardzo, bardzo obiecujące" – wyjaśnił dr Paweł Knapp.

Specjalista uczył się tej metody w USA. Przywołał wyniki badań opublikowanych na świecie, które mówią o tym, że metoda HIPEC u tych pacjentów, którzy są do niej dobrze zakwalifikowani, daje dobre efekty leczenia, może wpływać na dłuższe życie z chorobą lub na wyleczenie. Jego zdaniem to ważne, tym bardziej że rak jajnika jest jednym z najtrudniejszych nowotworów do leczenia.

UCO zamierza prowadzić badania naukowe na temat metody HIPEC. Będą one dotyczyły biologii nowotworów, m.in. wpływu dootrzewnowej chemioterapii zwykłej i podgrzewanej na możliwości leczenia raka jajnika i zablokowania nowotworu.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku podaje, że rocznie w Polsce na raka jajnika zapada ok. 3,5 tys. kobiet. Nowotwór ten stanowi ok. 5 proc. wszystkich nowotworów u kobiet, a oznacza to jednocześnie, że jest drugim pod względem częstości występowania nowotworem ginekologicznym. Jest najczęściej późno wykrywany, bo nie ma skutecznych metod wczesnego wykrywania tej choroby ani profilaktyki.

Profilaktyczna mastektomia u pacjentów z grup wysokiego i bardzo wysokiego ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy piersi została zakwalifikowana jako świadczenie gwarantowane.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Minister zdrowia podpisał rozporządzenie wprowadzające profilaktyczną mastektomię

Rak jajnika jest często związany z mutacjami w obrębie genów BRCA1/BRCA2

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Sześć niecharakterystycznych objawów nowotworów głowy i szyi

Onkologia

Osoba, która zauważyła u siebie jeden lub więcej spośród sześciu niecharakterystycznych objawów nowotworów głowy i szyi i u której dolegliwości trwają co najmniej trzy tygodnie...