Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Neurologia

Usunięcie wyrostka może zmniejszać ryzyko parkinsona

Opublikowano:

Wyrostek robaczkowy iStock

Usunięcie wyrostka robaczkowego wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem choroby Parkinsona w prawie 20 proc. przypadków - wykazała przeprowadzona na szeroką skalę analiza epidemiologiczna ponad miliona mieszkańców Szwecji.

Czytaj więcej o:

Choroba ParkinsonaNeurologiaNauka i badania

PAP


Wyrostek robaczkowy może być w jakiś sposób odpowiedzialny za rozwój choroby Parkinsona - do takich wniosków doszli naukowcy z Van Andel Research Institute (USA) oraz szwedzkiego Lund University, a o wynikach swojej pracy poinformowali na łamach „Science Translational Medicine”.

Choroba Parkinsona stanowi ogromne obciążenie dla zdrowia publicznego. W samym USA dotyka nawet milion osób każdego roku, a wydatki na jej leczenie przekraczają 14 miliardów dolarów rocznie. W Polsce cierpi na nią około 100 tys. ludzi. Naukowcy przewidują, że do 2040 roku częstość występowania choroba Parkinsona zwiększy się dwukrotnie.

Już wcześniejsze badania wykazały, że nieprawidłowości w przewodzie pokarmowym są częstym zjawiskiem towarzyszącym chorobie Parkinsona i mogą poprzedzać objawy ruchowe nawet o 20 lat. W swoim najnowszym badaniu dr Bryan Killinger i jego współpracownicy badali związek między chorobą Parkinsona a wyrostkiem robaczkowym, który - jak wykazano - zawiera duże ilości alfa-synukleiny. Alfa-synukleina to nieduże białko występujące głównie w układzie nerwowym, w zakończeniach presynaptycznych neuronów, które w nieprawidłowy sposób gromadzi się w mózgach pacjentów cierpiących na parkinsona.

Naukowcy po przeanalizowaniu danych epidemiologicznych zebranych od 1,6 miliona Szwedów zauważyli, że usunięcie wyrostka robaczkowego (appendektomia) zmniejsza ogólne ryzyko rozwoju choroby Parkinsona o 19,3 proc. Co ciekawe, wycięcie wyrostka najsilniej redukowało ryzyko rozwoju parkinsona wśród mieszkańców wsi. Zdaniem badaczy sugeruje to, że appendektomia może potencjalnie przeciwdziałać środowiskowym czynnikom ryzyka, takim jak ekspozycja na pestycydy, która także wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia choroby Parkinsona.

W drugim etapie badań grupa dr. Killingera analizowała kolejny zestaw danych - tym razem pochodzących od 849 pacjentów z chorobą Parkinsona. Okazało się, że w tej grupie wycięcie wyrostka wiązało się z opóźnieniem wystąpienia pierwszych objawów choroby o 3,6 roku.

Na zakończenie autorzy pracy przebadali także wyrostki robaczkowe zdrowych osób i stwierdzili, że zawierały one chemicznie czynną alfa-synukleinę, która jest niezwykle podatna na szkodliwą agregację.

„Na tej podstawie uważamy, że należy rozważyć opracowanie terapii ukierunkowanych na zapobieganie kumulacji alfa-synukleiny w wyrostku robaczkowym i jelitach. Być może okażę się to dobrą strategią wczesnej interwencji, która pozwoli obniżyć ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona w późniejszym życiu” - podsumowują autorzy artykułu. (PAP)

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Choroba Parkinsona - nowa terapia może spowolnić rozwój choroby. Przełomowe badania z udziałem naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego

Neurologia

Projekt rozwijany przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego i firmę iQure Pharma otrzymał wsparcie od The Michael J. Fox Foundation for Parkinson’s Research - jednej z...