Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Medycyna rodzinna

Lekarze rodzinni ostrzegają: będą pacjenci lepsi i gorsi

Opublikowano:

Dr Sutkowski uważa, że opieka koordynowana w POZ nie powinna zostać wprowadzona już od 1 października 2022 r., ale później. Fot. Archiwum

Jeśli chodzi o zasadnicze filary dotyczące głównie opieki koordynowanej, nie może być tak, żeby powstały POZ-ty różnych prędkości, a tak będzie. Jeżeli będą POZ-ty różnych prędkości, to będą i pacjenci różnych prędkości, będzie nierówność – uważa dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Czytaj więcej o:

Medycyna rodzinnaSystem ochrony zdrowia

JW/PAP


Skutkiem reform nie może być podstawowa opieka zdrowotna różnych prędkości, nie może być podziału na pacjentów lepszych i gorszych - akcentował we wtorek (26 lipca) dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Wdrożenie opieki koordynowanej w POZ należy przesunąć w czasie?

Kolegium zorganizowało w stolicy konferencję, na której omówiono reformy systemu opieki zdrowotnej m.in. w kontekście wyzwań epidemicznych i sytuacji geopolitycznej.

Ministerstwo Zdrowia przygotowało zmiany w POZ przewidujące m.in. gratyfikacje dla lekarzy z dużą liczbą pacjentów objętych programami profilaktycznymi i wprowadzenie instytucji koordynatora pacjenta. Wdrożenie opieki koordynowanej planowane jest od 1 października.

Sutkowski wyjaśniał, że sytuacja pacjentów w dużych miastach jest zupełnie inna, niż tych z małych miejscowości, gdzie opiekę sprawują często mniejsze przychodnie. - Uważamy, że należy przesunąć w czasie (wdrażania rozwiązań - PAP), by zmiany nie weszły od jesieni 2022 – powiedział Sutkowski.

Pytany, o jakie przesunięcie chodzi, odparł, że wydaje się, iż rozpoczęcie rozmów, o które kolegium apeluje do decydentów politycznych, mogłoby nastąpić w sierpniu, a wdrażanie opieki koordynowanej - od wiosny przyszłego roku.

Zmiany w POZ nie mogą być dość ryzykowne, ważne są też finanse

Prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych dr Agnieszka Jankowska-Zduńczyk akcentowała m.in., że medykom zależy, by kapitał zaufania, który zbudowali w relacjach z pacjentami, nie został zaprzepaszczony, "dość ryzykownie wprowadzanymi zmianami". - Wiemy, co może być wprowadzone teraz, co może być zrealizowane, a co musi chwilę poczekać, w jaki sposób musimy się przygotować, głównie organizacyjnie – powiedziała.

Dr Paweł Lewek z Kolegium Lekarzy Rodzinnych wskazywał z kolei na konieczność podniesienia stawek i wycen np. badań zlecanych w POZ. - Koncentrujemy się przede wszystkim na pacjentach, dla nich działamy, ale nie można mówić o opiece zdrowotnej w oderwaniu od kwestii finansowych – stwierdził

Ministerstwo Zdrowia podnosi, że wdrażana obecnie reforma podstawowej opieki zdrowotnej była oczekiwana przez pacjentów i odpowiada na ich zapotrzebowanie. Od 1 lipca na POZ przeznaczono dodatkowe środki z przeznaczeniem na poszerzony panel badań. Kolejny etap – wdrożenie opieki koordynowanej, rozpocznie się 1 października. Przewidziano też m.in. gratyfikacje dla lekarzy z dużą liczbą pacjentów objętych programami profilaktycznymi oraz zwiększenie roli pielęgniarek w POZ.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Reforma POZ “była oczekiwana przez pacjentów”. Drugi etap od 1 października 2022 r.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Średnia wieku pacjenta na oddziale neurologicznym wynosi ponad 64 lata. "Starzenie się społeczeństwa to wyzwanie dla neurologii"

Neurologia

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2023 roku w Polsce liczba osób powyżej 65. roku życia wynosiła ponad 7,5 mln, co stanowiło...