Laryngologia
Węch: ważny mechanizm obronny człowieka. Dlaczego ten zmysł czasem zawodzi?
Opublikowano:
W pierwszych falach pandemii COVID-19 zaburzenia węchu, ale też smaku, dotyczyły od 30 do nawet 80 proc. chorych zakażonych wirusem SARS-CoV-2 Fot. Adobe Stock
O zaburzeniach węchu i sposobach trenowania tego zmysłu rozmawiamy z prof. Piotrem Skarżyńskim, specjalistą w dziedzinie otorynolaryngologii, otorynolaryngologii dziecięcej oraz audiologii i foniatrii, dyrektorem ds. nauki i rozwoju w Instytucie Narządów Zmysłów.
Czytaj więcej o:
LaryngologiaRozmawiała Ewa Kurzyńska
Nabyta utrata węchu to, według różnych badań, problem dotyczący od 3 do nawet 6 proc. populacji. Najczęściej jest to dolegliwość przejściowa, towarzysząca infekcjom górnych dróg oddechowych lub powikłaniom po takich zakażeniach w postaci przewlekłego nieżytu nosa.
W pierwszych falach pandemii zaburzenia węchu, ale też smaku, dotyczyły od 30 do nawet 80 proc. chorych zakażonych wirusem SARS-CoV-2. U większości chorych te zaburzenia były przejściowe.
Jeszcze do niedawna węch nie budził większego zainteresowania badaczy. Teraz się to zmienia. Zmysł węchu to ważny mechanizm obronny człowieka. Pomaga wyczuć np. zepsute jedzenie, dym. Są doniesienia, w których mowa, że w chwilach stresu węch się wyostrza.
Udostępnij artykuł: