Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Laryngologia

Pierwsza w woj. śląskim operacja wszczepienia innowacyjnego implantu słuchowego

Opublikowano:

Dzięki innowacyjnej technologii pacjenci będą mogli łatwiej wyleczyć niedosłuch, a jakość dźwięku będzie lepsza. iStock

Pierwszą w województwie śląskim operację wszczepienia implantu słuchowego przeprowadzono w piątek w Szpitalu im. A. Mielęckiego w Katowicach. Dzięki innowacyjnej technologii pacjenci będą mogli łatwiej wyleczyć niedosłuch, a jakość dźwięku będzie lepsza.

Czytaj więcej o:

InnowacjeLaryngologia

KL/PAP


Pierwszemu pacjentowi na Śląsku wszczepiono system implantu aktywnego na przewodnictwo kostne Osia. Operacja przebiegła prawidłowo, a 70-letni pacjent z głębokim niedosłuchem mieszanym ucha lewego od dziecka, czuje się dobrze.

Zabieg trwał godzinę od pierwszego cięcia do założenia szwów i opatrunku. Operację przeprowadziła dr Katarzyna Kędzia-Przytuła z oddziału otolaryngologii przy wsparciu dr. hab. Wojciecha Gawęckiego z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu.

Pacjent czeka jeszcze na zewnętrzną część procesowa

– Pacjent będzie słyszał dopiero po założeniu części zewnętrznej magnetycznej po około 4-5 tygodniach po operacji. Na razie czekamy na wygojenie rany i ściągnięcie szwów. Następnie spotkamy się na aktywację implantu czyli założenie części zewnętrznej – wyjaśniła doktor.

Implant na przewodnictwo kostne składa się z dwóch elementów: części wszczepialnej oraz części zewnętrznej (procesora). Jest implantem magnetycznym, piezoelektrycznymi i aktywnym.

Implant magnetyczny oznacza, że połączenie części zewnętrznej procesora z częścią wewnętrzną, która przytwierdzona jest do czaszki, jest na magnes. Nie ma w nim wspornika, czyli elementu stosowanego w dotychczasowych rozwiązaniach niedosłuchu w klinice. Dzięki magnesowi zachowana jest ciągłość skóry pacjenta.

Implant przekształca dźwięki w wibracje kości

Drugą cechą implantu jest aktywizm, co oznacza, że część wibrująca, która przekształca dźwięki w wibracje kości, wszczepiana jest do wnętrza ciała. To odróżnia ją od implantów magnetycznych pasywnych, w których nie ma tego zaczepu, a dźwięk wibruje na zewnątrz, a nie wewnątrz, co sprawia, że jakość dźwięku jest gorsza.

Implant piezoelektryczny oznacza, że przetwornik, który jest w środku nie jest przetwornikiem elektromagnetycznym jak w innych systemach. Cecha ta daje implantowi mniejszą awaryjność i mniejsze artefakty w badaniu rezonansu magnetycznego.

– System implantu Osia dedykowany jest pacjentom z niedosłuchami mieszanymi, przewodzeniowymi, obustronnymi, ale też z głębokim niedosłuchem jednego ucha, przy zachowanym słuchu w jednym uchu – podkreśliła dr Kędzia-Przytuła.

Jak podkreśliła, każda proteza słuchu to jest zawsze inne słyszenie niż zdrowym uchem, ale pacjenci się do tego po czasie przyzwyczajają i finalnie jakość ich życia zdecydowanie wzrasta.

– W poznańskiej klinice mamy już doświadczenie, bo operowaliśmy już prawie 40 pacjentów. Jak porównujemy ze starszymi systemami to ci pacjenci dobrze funkcjonują, a efekty są bardzo dobre – porównał prof. Gawęcki, który nadzorował operację.

Dr Katarzyna Przytuła-Kędzia zaznaczyła, że Szpital im. A. Mielęckiego w Katowicach zamierza jeszcze w tym roku operować kolejnych 4 pacjentów z niedosłuchem.

System Cochlear Osia2 jest pierwszym na świecie i jedynym aktywnym osseointegracyjnym systemem implantu (OSI), który wykorzystuje cyfrową piezoelektryczną stymulację do przesyłania dźwięku bezpośrednio do struktur ucha wewnętrznego. Implant odbiera sygnał z części zewnętrznej i za sprawą piezoelektryka przetwarza go na drgania odbierane przez ucho wewnętrzne pacjenta.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Specjalne okulary pomogą dzieciom podczas bolesnych zabiegów

Onkologia

Fundacja K.I.D.S., Klub Innowatorów Dziecięcych Szpitali zaprezentowała projekt wykorzystujący wirtualną rzeczywistość, który pomoże małym pacjentom na oddziale onkologicznym podczas bolesnych zabiegów wenopunkcji. Rozwiązanie wprowadzone zostało...