Kardiochirurgia
Prof. Bohdan Maruszewski: zawsze dobrze czułem się w sytuacjach kryzysowych
Opublikowano:
Gdybym nie był lekarzem, jako pierwsze studia wybrałbym filozofię. Nie po to, aby zostać myślicielem, ale by zdobyć gruntowną wiedzę, stanowiącą podstawę do dalszych studiów. Co byłoby dalej? Prawdopodobnie poszedłbym na studia MBA i zająłbym się zarządzaniem. Zawsze odnajdywałem się w sytuacjach wymagających podjęcia trudnych decyzji, dobrze czułem się w sytuacjach kryzysowych. Myślę, że zarządzanie niesie ze sobą sporo adrenaliny, podobnie jak kardiochirurgia - mówi w rozmowie z cyklu „Wywiad lekarski” prof. Bohdan Maruszewski, wybitny kardiochirurg.
Rozmawiała Ewa Kurzyńska
O kim mowa

Fot. Jacek Barcz
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: