Ginekologia i położnictwo
Tylko 107 par skorzystało w 2017 r. z rządowego programu prokreacyjnego
Opublikowano:
Jak wynika z danych zebranych przez NIK pieniądze w ramach rządowego programu prokreacyjnego wydawano głównie na infrastrukturę iStock
Głównym zastrzeżeniem NIK zawartym w opublikowanych „Informacjach o wynikach kontroli wykonania budżetu państwa w 2017 r. w części 46 – Zdrowie oraz wykonania w 2017 r. planu finansowego Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych” dotyczącym realizacji Programu kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce w latach 2016–2020 jest niezgromadzenie wystarczającej liczby par, które miały z niego skorzystać.
Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce wystartował w 2016 r., ale pierwsze pary zakwalifikowano do niego dopiero w 2017 r. Jego celem miało być utworzenie przynajmniej 16 ośrodków referencyjnych oraz Banku Tkanek Germinalnych, prowadzenie szczegółowej diagnostyki niepłodności, zapewnianie wsparcia psychologicznego starającym się o dziecko parom oraz akcja edukacyjna wśród personelu medycznego. Pomysłodawcy projektu szacowali, że do 2020 roku pomoże on 8 tysiącom par.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
MZ: finansowanie in vitro wzrośnie do 600 mln zł rocznie. Dzięki programowi urodziło się już 15 tys. dzieci
Ginekologia i położnictwo
Procedura in vitro ma realny wpływ na sytuację ludnościową kraju - mówił premier Donald Tusk na spotkaniu z okazji drugiej rocznicy przywrócenia refundowania in vitro.
Udostępnij artykuł: