Ginekologia i położnictwo
Stowarzyszenie UroConti: Pod względem leczenia OAB odstajemy od Europy
Opublikowano:
iStock
Od 2011 roku we wskazaniu: zespół pęcherza nadreaktywnego (ang. overactive bladder – OAB), na liście leków refundowanych znajdują się tylko dwie substancje – solifenacyna i tolterodyna. Na świecie w ramach refundacji dostępnych jest wiele innych leków, np. mirabegron, darifenacyna, fesoterodyna, desmopresyna czy oksybutynina. Lekarze mogą więc wybrać odpowiedni lek dla pacjenta z minimum 4-6 substancji o różnych mechanizmach działania - przypominają członkowie Stowarzyszenia Osób z NTM UroConti. I domagają się podobnego dostępu do leków w Polsce.
Jak wyjaśniają, pacjenci z OAB w Polsce w pierwszym rzucie leczenia mają tylko dwa refundowane leki antycholinergiczne. W drugim rzucie, w przypadku niepowodzenia terapii pierwszego rzutu, mogą otrzymać mirabegron, ale tylko przy pełnej odpłatności (150-200 zł miesięcznie). W leczeniu trzeciego rzutu mogą liczyć na iniekcje z toksyny botulinowej, dostępne tylko w wybranych szpitalach, a w czwartej linii metodą leczenia powinna być neuromodulacja nerwów krzyżowych, stosowana z powodzeniem na całym świecie już od ponad 20 lat.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: