Ginekologia i położnictwo
Lekarze piszą do premiera. Chodzi o dostęp do znieczulenia porodowego
Opublikowano:
Naczelna Rada Lekarska zwraca uwagę, że utrzymujący się w Polsce znaczny odsetek cięć cesarskich może wynikać z ograniczonego dostępu do znieczulenia porodowego. Fot. Pixabay
Naczelna Rada Lekarska apeluje do premiera Donalda Tuska „o podjęcie kompleksowych działań organizacyjnych, finansowych i prawnych, które pozwolą zwiększyć dostępność do znieczulenia w czasie porodu.” Samorząd uważa, że rosnąca liczba cięć cesarskich może być m.in. efektem trudności w dostępie do znieczulenia porodowego.
Czytaj więcej o:
Ginekologia i położnictwoAS
Jak podkreśla samorząd lekarski w apelu kierowanym do szefa rządu, obecnie kobiety mają prawo do korzystania z różnych niefarmakologicznych i farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego, w tym także do znieczulenia, ale jego faktyczna dostępność jest różna w zależności od placówki medycznej i posiadanych przez nią zasobów kadrowych pozwalających wykonać znieczulenie.
„Starania o to, aby każda kobieta - o ile nie występują przeciwwskazania medyczne do wykonania znieczulenia - mogła realnie skorzystać z tej formy łagodzenia bólu są absolutnie godne poparcia, chodzi bowiem o poprawę komfortu i bezpieczeństwa rodzącej. Realizacja tego zadania wymagać będzie między innymi prawidłowej wyceny świadczenia obejmującego znieczulenie zewnątrzoponowe, ale także wyceny całodobowej gotowości placówek medycznych do wykonania tego znieczulenia w czasie porodu.” – czytamy w treści apelu do Donalda Tuska.
Udostępnij artykuł: