Ginekologia i położnictwo
865 tys. zł dla krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego
Opublikowano:
iStock
Szpital Uniwersytecki w Krakowie otrzymał ponad 865 tysięcy złotych dofinansowania na wyposażenie oddziałów klinicznych położnictwa i perinatologii oraz neonatologii.
Czytaj więcej o:
Ginekologia i położnictwoDodatkowe pieniądze dla szpitala pochodzą z ogólnej rezerwy budżetowej, środki przyznało Ministerstwo Zdrowia na mocy zarządzenia premiera. 865,422 tys. zł zostało przyznane na dofinansowanie realizacji projektu "Doposażenie oddziałów klinicznych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, podnoszące możliwości diagnostyczno-terapeutyczne pacjentów w okresie płodowym oraz noworodkowym".
"Podstawą sukcesu małego, kilkusetgramowego dziecka jest doskonały monitoring – im mniej inwazyjny i bardziej precyzyjny, tym lepszy, bo nie przeszkadza w dojrzewaniu małemu dziecku, a nas informuje przede wszystkim o tym, jakie są zagrożenia i czy są zagrożenia. Dzięki tej dotacji będziemy mogli zakupić nowoczesne monitory (…)" – powiedział kierownik Oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie prof. dr hab. n. med. Ryszard Lauterbach.
Oddział Kliniczny Położnictwa i Perinatologii otrzymane pieniądze przeznaczy na zakup sprzętu ultrasonograficznego, który da możliwość lepszej diagnostyki i monitorowania płodu.
"W klinice położnictwa mamy dobre wyposażenie, ale trzeba je ulepszać, by być na jeszcze wyższym poziomie" – powiedział dr hab. n. med. Hubert Huras, prof. nadzw. UJ, kierownik Oddziału Klinicznego Położnictwa i Perinatologii.
O dofinansowanie szpital starał się tuż po narodzinach pierwszych w Polsce sześcioraczków. Z listem o wsparcie do premiera zwrócił się dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego Marcin Jędrychowski. W tej prośbie dyrektor podkreślił, że Szpital Uniwersytecki ma – najwyższy w skali kraju – III stopień referencyjności, co w praktyce oznacza, że trafiają do niego najtrudniejsze przypadki i powikłania. Tym samym zaznaczył, że placówka zasługuje na najwyższej klasy sprzęt i stałe unowocześnianie aparatury medycznej.
Udostępnij artykuł: