Diabetologia
U wszystkich pacjentów z cukrzycą należy kontrolować ryzyko sercowo-naczyniowe
Opublikowano:
iStock
Ponad połowa pacjentów z cukrzycą umiera z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego. Przede wszystkim są to choroby serca, ale także naczyń mózgowych. Według aktualnej stratyfikacji ryzyka s-n, u wszystkich chorych na cukrzycę jest ono określane przynajmniej jako umiarkowane, co oznacza, że ryzyko zgonu z powodu chorób układu krążenia w ciągu 10 lat wynosi 2-5 proc.
„Przeciętna długość życia pacjenta, u którego cukrzyca została rozpozna w szóstej dekadzie życia, jest mniej więcej o sześć lat krótsza w porównaniu z jego rówieśnikiem bez cukrzycy — mówi prof. dr hab. n. med. Grzegorz Dzida z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. — Jeżeli do tego ten chory przebył zawał serca, udar mózgu, ta utrata długości życia jest dramatyczna i wynosi ponad 10 lat”.
W ostatnim czasie zostały uaktualnione amerykańskie i europejskie wytyczne diabetologiczne, co było związane z pojawieniem się na rynku leków, które zapewniają nie tylko regulację glikemii, ale też redukcję ryzyka sercowo-naczyniowego (s-n).
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Serce do nauki i technologii. Adrian Bednarek o kardiologii, która łączy medycynę z matematyką
Supertalenty
Adrian Bednarek swoją naukową ścieżkę rozwija w imponującym tempie, zdobywając międzynarodowe doświadczenie. W kardiologii fascynuje go to, co nieoczywiste: połączenie medycyny, nowoczesnych technologii oraz matematyki.
Udostępnij artykuł: