Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Wirusolog: trzeba działać, by nie dopuścić do globalnego szerzenia się małpiej ospy

Opublikowano: Aktualizacja:

Obecnie ogniska występują w kilkunastu państwach, chorują zarówno dorośli, jak i dzieci, odnotowano ponad 500 zgonów. FOT.Pixabay

Zdaniem znanego włoskiego specjalisty w dziedzinie chorób zakaźnych i wirusologa profesora Matteo Bassettiego trzeba szybko podjąć działania terapeutyczne i profilaktyczne, by nie dopuścić do globalnego szerzenia się wirusa małpiej ospy. Ostrzegł, że jego nowy szczep jest bardziej agresywny.

Czytaj więcej o:

LekarzeChoroby zakaźne

KL/PAP


W Szwecji potwierdzono w czwartek pierwszy poza kontynentem afrykańskim przypadek nowej, bardziej zaraźliwej odmiany małpiej ospy (MPox). Pacjent zakaził się podczas pobytu w Afryce.

Profesor Bassetti, jeden z najczęściej cytowanych we Włoszech ekspertów podczas pandemii Covid-19, odniósł się w tweecie do informacji o tym, że WHO ogłosiła, iż ogniska małpiej ospy w niektórych państwach Afryki wprowadzają "stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym".

Naukowiec z Genui odnotował, że po 15 miesiącach od zakończenia kryzysu na tle małpiej ospy "znów budzi ona strach". Wynika to z tego - stwierdził - że nowy szczep wirusa bardzo różni się od poprzedniego i jest "bardziej agresywny i zjadliwy".

Jak zaznaczył Bassetti, szacuje się , że od początku roku na kontynencie afrykańskim stwierdzono około 15 tysięcy przypadków zachorowań i 461 zgonów.– “Wirus pokazuje, że jest w stanie przekraczać granice państw, gdzie najczęściej występował i przenosić się na tereny, na których do dzisiaj nie był obecny. Najbardziej niepokoi to, że ofiary to głównie małoletni" – napisał naukowiec.

Przytoczył dane WHO, według których 39 procent przypadków zachorowań i 62 procent zgonów, odnotowanych od początku roku do maja w Demokratycznej Republice Konga, dotyczy dzieci poniżej piątego roku życia. Podkreślił, że 20 procent zmarłych nie ukończyło pierwszego roku życia, a jak informuje organizacja Save the Children, do szpitala z powodu tej choroby trafiają nawet dwutygodniowe noworodki.

– “A zatem jest to choroba zakaźna, którą trudno zahamować"– stwierdził profesor. Zwrócił uwagę na to, że wirus małpiej ospy może dotrzeć również do Włoch w związku z podróżami.

Jak ocenił, należy szybko zorganizować się, podejmując wszystkie kroki terapeutyczne i profilaktyczne, by uniknąć globalnego szerzenia się wirusa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Małpia ospa - czy grozi nam kolejna pandemia? [PODCAST]

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Cyfryzacja ma pomagać lekarzowi, a nie tworzyć e-biurokrację. Dr Sutkowski o przyszłości POZ

POZ

Cyfryzacja ma odciążać personel medyczny i poprawiać kontakt z pacjentem, a nie tworzyć kolejne obowiązki administracyjne — mówi dr Michał Sutkowski, prezes elekt Kolegium Lekarzy...