Choroby zakaźne
Wirus grypy i RSV połączone w jeden patogen. To przełom w nauce
Opublikowano:
Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski Fot. Archiwum
Szkoccy naukowcy połączyli w warunkach laboratoryjnych wirusy z dwóch różnych rodzin, w efekcie czego powstał rekombinat grypy typu A i wirusa RSV. O zagrożeniach związanych z taką koinfekcją rozmawiamy z dr. hab. n. med. Tomaszem Dzieciątkowskim, wirusologiem z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Możliwość takiej „fuzji” sprawdzali naukowcy z Glasgow. Rekombinat, który powstał w laboratorium z połączenia dwóch wirusów, był w stanie dostać się do komórek mimo zastosowania celowanego leku przeciwko grypie.
To bardzo niepokojące zjawisko, bo może wskazywać na zwiększoną zdolność rekombinowanego wirusa do wykorzystywania większej liczby „punktów uchwytu” w ludzkich komórkach, a tym samym może on mieć zdolność do zakażania większej liczby narządów czy układów w ciele człowieka.
Eksperci prognozują, że przed nami ciężki sezon chorobowy. Mówi się nawet o tzw. tridemii, czyli jednoczasowym wzroście zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, wirusem grypy i RSV. A takie warunki sprzyjają jednoczasowym zakażeniom więcej niż jednym patogenem.
Udostępnij artykuł: