Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

W darknecie i na Telegramie kwitnie handel fałszywymi kartami szczepień. W “ofercie” też testy PCR

Opublikowano:

Fot. Pixabay

W tzw. darknecie oraz za pośrednictwem komunikatora Telegram pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży fałszywych kart szczepień przeciw COVID-19 i testów PCR. Kartę można kupić za 100 dolarów, test za 200.

Czytaj więcej o:

Choroby zakaźneSzczepienia

JW, PAP


Jako że wysoce zakaźny wariant Delta koronawirusa rozprzestrzenia się na całym świecie, wzrasta również sprzedaż fałszywych kart szczepień dla tych, "którzy nie chcą przyjąć szczepionki" - wynika z analizy zespołu badawczego ds. cyberzagrożeń Check Point Research (CPR).

Karty za 100 dolarów, testy za 200. Można też płacić kryptowalutą

CPR działa w ramach Check Point Software Technologies, amerykańsko-izraelskiego międzynarodowego dostawcy oprogramowania z zakresu cyberbezpieczeństwa z siedzibą w Tel Awiwie.

Od marca 2021 r. CPR odnotował 257-procentowy wzrost liczby sprzedawców korzystających z opartego na chmurze komunikatora internetowego Telegram do reklamowania fałszywych kart szczepień w sytuacji, gdy rośnie presja na szczepienia - informuje w czwartek (12 sierpnia) na swojej stronie internetowej izraelski dziennik "The Jerusalem Post". Fałszywe karty CDC, NHS i EU Digital COVID są sprzedawane za 100 USD i można je kupić za pomocą PayPal lub kryptowaluty, takiej jak Bitcoin. Oferowane są również fałszywe testy PCR na Covid-19.

Według CPR czarnorynkowe grupy mają średnio po 100 tys. obserwujących, a niektóre z nich przekraczają ponad 450 tys. zainteresowanych, co stanowi wzrost o 566 proc. w porównaniu z marcem, kiedy karty były sprzedawane za ok. 200 USD każda.

Sprzedawcy fałszywek wykorzystują Telegram i Whatsapp

Analitycy CPR zauważyli, że Telegram jest najczęściej używanym cyfrowym rynkiem dla kart, który ma sprzedawców z siedzibą w USA, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Pakistanie, Holandii, Włoszech, Grecji, Indonezji i Francji; większość sprzedawana jest w krajach europejskich.

Według ustaleń CPR do marca br. większość fałszywych certyfikatów była sprzedawana w darknecie.

Szef działu badań nad podatnościami produktów w CPR, Oded Vanunu, powiedział, że zespół przygląda się przesunięciu ze sprzedaży w darknecie na Telegram i podobne usługi, takie jak WhatsApp.

– Przez cały rok badaliśmy darknet i Telegram pod kątem usług związanych z koronawirusem - poinformował Vanunu. - W tej chwili fałszywe karty szczepień dla prawie wszystkich krajów są już dostępne do kupienia. Wszystko, co musisz zrobić, to podać kraj, z którego pochodzisz i czego chcesz - dodaje.

Według niego sprzedawcy decydują się na reklamowanie i zawieranie transakcji na Telegramie, ponieważ jest to rozwiązanie, które pozwala na zwiększenie skali dystrybucji. Telegram jest mniej techniczny w porównaniu do darknetu i szybko może dotrzeć do ogromnej rzeszy ludzi.

CPR uważa, że wzrost szerszego rynku jest napędzany przez szybko rozprzestrzeniający się wariant Delta koronawirusa i wynikającą z niego pilną potrzebę zaszczepienia się przez wszystkich. - Są ludzie, którzy nie chcą przyjąć szczepionki, ale nadal chcą wolności, która wynika z udowodnienia szczepienia. Ludzie ci coraz częściej zwracają się w stronę darknetu i Telegramu w celu zdobycia potwierdzenia szczepienia - mówi ekspert. I zaznacza, że sprzedawcy ci "mają na celu coś więcej niż tylko sprzedawanie fałszywych kart szczepień".

PRZECZYTAJ TEŻ: Rosyjska firma dyskredytowała zachodnie szczepionki na COVID-19. Ostra reakcja Facebooka

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...