Choroby zakaźne
Sukces w leczeniu COVID-19 za pomocą osocza krwi ozdrowieńców
Opublikowano:
iStock
Do szpitala monoprofilowego w Kędzierzynie-Koźlu przywieziono ciężarną zakażoną koronawirusem SARS-CoV-2. Po podaniu kobiecie osocza krwi ozdrowieńców stan jej zdrowia radykalnie się poprawił. Tydzień po rozpoczęciu kuracji osoczem kobieta nie ma już objawów COVID-19.
Kobietę w ciąży zakażoną koronawirusem SARS-CoV-2 w stanie ciężkim przewieziono do jednoimiennego szpitala zakaźnego w Kędzierzynie-Koźlu (województwo dolnośląskie) w ostatniej dekadzie kwietnia. Jej stan się pogarszał, dlatego lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu.
COVID-19: skuteczna terapia osoczem krwi ozdrowieńców
"Przez tydzień kobieta przebywała na oddziale intensywnej terapii. Jej stan był bardzo ciężki. Konieczna okazało się podłączenie do respiratora. Dziecko przewieziono do szpitala w Opolu, gdzie znajduje się odpowiedni sprzęt i kadra wyspecjalizowana w opiece nad wcześniakami. Ze względu na pogarszający się stan pacjentki, w ubiegłą środę zdecydowaliśmy się na podanie jej osocza krwi pozyskanego od osób, które już przeszły chorobę. Już dwa dni później jej stan zdrowia radykalnie się poprawił i mogliśmy ją odłączyć od respiratora. Tydzień po rozpoczęciu tej kuracji nie ma już objawów choroby i pacjentkę można było przenieść z OIOM na normalny oddział ginekologiczno-położniczy" - powiedział Jacek Mazur, z-ca dyrektora ds. medycznych szpitala w Kędzierzynie-Koźlu.
Według Mazura, jeżeli kolejne testy nie potwierdzą zakażenia koronawirusem, w przyszłym tygodniu pacjentka może opuścić szpital. Dziecko jest zdrowe i czeka na mamę w szpitalu klinicznym w Opolu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Epidemia COVID-19. Jak choroba wpływa na kobiety w ciąży?
Koronawirus SARS-CoV-2 a ciąża: czy zakażenie zwiększa ryzyko poronień i wad wrodzonych płodu?
Udostępnij artykuł: