Choroby zakaźne
Rząd wprowadza nowe obostrzenia: lockdown w województwie pomorskim
Opublikowano:
iStock
Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o nowych obostrzeniach w związku z epidemią COVID-19. Od 13 marca w województwie pomorskim zostanie wprowadzony lockdown. Jednocześnie przedłużone zostają obostrzenia na Warmii i Mazurach. Istotną zmianą będzie wprowadzenie nauki mieszanej w klasach I-III szkół podstawowych w tych regionach. W pozostałych województwach zostają przedłużone dotychczasowe zasady bezpieczeństwa do 28 marca.
PAP/MJM
5 marca 2021 r. odbyła się konferencja prasowa, podczas której minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że w województwie pomorskim zostaną wprowadzone te same obostrzenia, które obowiązują obecnie w województwie warmińsko-mazurskim.
Lockdown w województwie pomorskim i przedłużenie obostrzeń na Warmii i Mazurach
Od 13 marca w województwie pomorskim "zamknięte będą hotele, zostanie ograniczona działalność galerii handlowych. Kina, teatry, muzea, galerie sztuki - to wszystko obiekty, które zostaną ponownie zamknięte. To samo dotyczy basenów, saun, solariów i innych obiektów sportowych, które były do tej pory dopuszczone" - poinformował Adam Niedzielski.
Dodał, że nowe restrykcje będą obowiązywać do 20 marca. Wówczas rząd postanowi, czy zostaną one dalej przedłużone.
Adam Niedzielski poinformował także, że w województwie warmińsko-mazurskim zostaną przedłużone do 20 marca obowiązujące tam obostrzenia.
Nauka hybrydowa w klasach I-III w woj. pomorskim i warmińsko-mazurskim
Istotną zmianą będzie wprowadzenie nauki mieszanej w klasach I-III szkół podstawowych w tych dwóch regionach.
"Zamiast prowadzenia edukacji w trybie zdalnym, chcemy zastosować nauczanie hybrydowe" - powiedział Adam Niedzielski.
Wyjaśnił, że chodzi o model, w którym część dzieci np. w jednym tygodniu uczęszcza do szkoły, a w tym czasie pozostałe korzystają ze zdalnej nauki.
"Natomiast w kolejnym tygodniu, bo można to robić również w systemie dziennym, zmienia się sposób prowadzenia tej nauki" - przekazał minister zdrowia.
"Te regulacje dotyczące województwa warmińsko-mazurskiego wejdą [w życie przyp. red. ] od kolejnej soboty [13 marca - przyp. red.] do następnego tygodnia, czyli do 20 marca" - powiedział Niedzielski.
Podkreślił przy tym, że "głównym argumentem pozwalającym na poluzowanie trybu zdalnego nauczania w klasach 1-3 jest przede wszystkim szczepienie nauczycieli", które do 13 lub 14 marca ma być "praktycznie zakończone".
W pozostałych regionach kraju pod względem obostrzeń sytuacja pozostaje na razie bez zmian.
"Będziemy co tydzień podejmować decyzję, co będzie działo się dalej" - powiedział Adam Niedzielski.
Województwa warmińsko-mazurskie i pomorskie najbardziej dotknięte zachorowaniami na COVID-19
Szef MZ na konferencji prasowej przedstawił także sytuację epidemiczną w regionach.
Poinformował, że w dalszym ciągu regionem najbardziej dotkniętym zachorowaniami na COVID-19 jest województwo warmińsko-mazurskie.
"Jeśli popatrzymy na średnią dzienna liczbę zachorowań dla okresu tygodniowego, w przeliczeniu na 100 tys. mieszańców, to w województwie warmińsko-mazurskim ten parametr wynosi 57,4 przy średniej w całej Polsce wynoszącej równo 30" – powiedział.
Dodał, że na drugim miejscu plasuje się województwo pomorskie, gdzie ten parametr wynosi blisko 45 osób na 100 tys. mieszańców.
Minister zdrowia wskazał, że powyżej średniej krajowej są także województwa:
mazowieckie,
lubuskie,
kujawsko-pomorskie,
podkarpackie.
"Województwo warmińsko-mazurskie i pomorskie charakteryzują się też dosyć dużą skutecznością prowadzonych badań, co jest odzwierciedleniem sytuacji, że gęstość zachorowań jest duża" – zaznaczył.
Przyczyną zwiększonej zachorowalności na COVID-19 są nowe warianty koronawirusa
Zdaniem ministra zdrowia przyczyną zwiększonej zachorowalności w województwach warmińsko-mazurskim i pomorskim są nowe warianty koronawirusa.
"Na początku stycznia badania pokazywały, że udział mutacji brytyjskiej wynosił 5 proc. Potem w lutym te wielkości zwiększały się do 10 proc. Według najnowszych danych udział mutacji systematycznie rośnie i w tempie stosunkowo wysokim. Za ostatnie 21 dni w skali ogólnopolskiej mamy blisko 25-procentowy udział mutacji brytyjskiej" – przekazał Niedzielski.
Podkreślił, że w regionach dotkniętych najwyższą liczbą zachorowań mamy do czynienia z jeszcze większym udziałem mutacji brytyjskiej.
Udostępnij artykuł: