Choroby zakaźne
Prof. Szuster-Ciesielska: zdarzają się przypadki koinfekcji małpiej ospy i COVID-19, ale bez nakładania się objawów
Opublikowano:
W ciągu 4 lat odnotowano aż 50 mutacji wirusa ospy małpiej, a zwykle wirusy DNA do tej pory zmieniały się z szybkością jednej mutacji na rok. FOT.Pixabay
Wśród chorych, u których zdiagnozowano obecność wirusów małpiej ospy i COVID -19, nie zaobserwowano do tej pory nałożenia się objawów chorobowych. - wyjaśniła wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z UMCS w Lublinie. Zwróciła uwagę, że w przypadku małpiej ospy nastąpiło przyśpieszenie ewolucyjne w zakresie zmienności tego wirusa.
Koinfekcja to sytuacja, kiedy dochodzi do zakażenia dwoma lub więcej wirusami. Jak zauważyła prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolog z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, "zdarzają się przypadki koinfekcji małpiej ospy i COVID-19, ale nie zaobserwowano do tej pory wśród chorych nałożenia się objawów chorobowych". - Nie było przypadku, kiedy chory mający oba te wirusy cierpiał bardziej, niż chory ze zdiagnozowanym jednym wirusem - podkreśliła.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: