Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Prof. Pyrć: problemem nie jest mała efektywność szczepionek, ale to, że zbyt mało osób się zaszczepiło

Opublikowano:

Archiwum

Wszystkie szczepionki przeciw COVID-19 mają efektywność, która przekracza moje oczekiwania - powiedział wirusolog prof. Krzysztof Pyrć. Dodał, że problemem nie jest mała efektywność szczepionek, ale fakt, że zbyt mało osób się zaszczepiło.

Czytaj więcej o:

Choroby zakaźne

Marcin Książkowski


Wirusolog zaznaczył w poniedziałek w RMF FM, że na początku pandemii oczekiwał, że efektywność szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 będzie na poziomie około 40 proc.

– Byłem mocno zszokowany, kiedy okazało się, że te szczepionki, które powstały, mają efektywność na takim poziomie. Narzekamy, że AstraZeneca zła, że te wektorowe złe, mówimy, że te mRNA są takie super. Wszystkie te szczepionki mają tak naprawdę efektywność, która przekracza znacznie moje oczekiwania - ocenił.

Zdaniem prof. Pyrcia, problemem nie jest mała efektywność szczepionek, ale fakt, że zbyt mało osób się zaszczepiło.

– Szczepienia to nie jest lek, jak antybiotyk. To jest lek dla całej populacji. My musimy wyleczyć całą populację, żeby one faktycznie zadziałały - zastrzegł.

Świat nauki walczy, alby nadążyć za ewolucją wirusa SARS-CoV-2

Dodał, że zgodnie z przewidywaniami ekspertów skuteczność szczepionki zmniejsza się z czasem.

– Były testy, co miesiąc się ukazywały, informowały, że ten i ten producent zbadał, że po trzech miesiącach ochrona utrzymuje się na bardzo dobrym poziomie. W końcu doszliśmy do takiego punktu, kiedy ta ochrona po 6 miesiącach dalej utrzymuje się na bardzo dobrym poziomie, ale zaczyna spadać. Wiemy już, że szczególnie osoby z obciążeniami, osoby starsze, po sześciu miesiącach od pierwszych dwóch dawek, czasami chorują ciężko, niestety również umierają. Ta ochrona dalej jest, ale widać już redukcję - wyjaśnił.

Zaznaczył, że po sześciu miesiącach konieczne jest podanie dawki przypominającej.

– Nawet jak chcemy zaszczepić się na odkleszczowe zapalenie mózgu, to jest to szczepionka trzydawkowa. Tak po prostu jest. Może nam się to nie podobać, ale nie możemy tupać nogą i mówić: “nie, my chcemy dwudawkową, bo tak obiecaliście" - mówił ekspert.

Jak podkreślił, świat nauki i przemysłu walczy, żeby nadążyć za ewolucją wirusa. - W tym momencie obrażanie się, że przyroda jest silniejsza od nas? No cóż, warto spojrzeć prawdzie w oczy - ocenił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wariant Omikron szybciej się rozprzestrzenia? Prof. Pyrć: albo jest bardziej zakaźny, albo przełamuje odporność

Mikrobiolog: tylko dawka przypominająca skutecznie chroni przed COVID-19

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


WHO: już ponad 800 osób zmarło w Afryce z powodu małpiej ospy

Choroby zakaźne

W tym roku w Afryce z powodu małpiej ospy zmarło już co najmniej 800 osób, odnotowano też prawie 30 tys. przypadków tej choroby - poinformowała...