Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Prof. Marczyńska: dzieci przechodzą COVID-19 łagodnie, powinny jak najszybciej wrócić do szkół

Opublikowano:

Nauka stacjonarna jest najlepsza dla rozwoju dzieci, najmłodsi powinni więc jak najszybciej wrócić do szkół. Tym bardziej, że w większości przechodzą COVID-19 łagodnie - ocenia prof. Magdalena Marczyńska. Co ze studentami?

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2System ochrony zdrowiaChoroby zakaźne

EG/PAP


Zgodnie z planami MEiN, od 1 września nauka odbywać się będzie w trybie stacjonarnym. - Przygotowujemy dodatkowe środki bezpieczeństwa zdrowotnego z tym związane - informował w drugiej połowie lipca minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Eksperci: tak dla stacjonarnej nauki

– Moje zdanie w sprawie stacjonarnego nauczania w szkołach się nie zmieniło. To konieczne dla rozwoju dzieci, więc powinny one 1 września wrócić do szkół. W ogromnej większości przypadków dzieci przechodzą zakażenie COVID-19 łagodnie, więc tutaj nie ma ryzyka zdrowotnego. Straty dla młodych ludzi, związane z brakiem klasycznej edukacji, są ogromne, więc decyzja w tej akurat sprawie wydaje się prosta. Oczywiście - nauczyciele i personel szkół, jako osoby świadome, powinny poddać się szczepieniu - podkreśliła prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego., członkini Rady Medycznej przy premierze, prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Czy podobne rekomendacje dotyczą ponownego otwarcia uczelni wyższych? Niekoniecznie, według ekspertki studenci powinni zostać zaszczepieni - dla dobra własnego oraz wykładowców.

- Ci, w mojej ocenie, powinni być zaszczepieni, tak jak kadra akademicka. Pamiętajmy, że na uniwersytetach czy politechnikach spora część wykładowców to osoby powyżej 60., a na pewno 55. roku życia. Dlatego młodzi ludzie - studenci - nie mogą oczekiwać, że te osoby będą narażały dla nich swoje zdrowie. Jedni i drudzy - jako świadomi obywatele, od których, chociażby z racji wykształcenia wymagamy więcej - powinni się szczepić - wskazuje ekspertka.

Prof. Marczyńska: kadra na uczelniach powinna być obowiązkowo szczepiona

Uczelnie medyczne, jak przypomniała prof. Marczyńska, wprowadziły obowiązek szczepienia dla studentów, którzy w ramach zajęć stykają się z pacjentami.

- Aby studenci mogli mieć kontakt z pacjentami, często z niedoborami odporności, ich szczepienie jest nieodzowne - podkreśliła prof. Marczyńska.

Przyznała, że gdyby zależało to tylko od niej, to zarówno w szkołach, jak i na uniwersytetach powinien być wprowadzony obowiązek szczepień przeciwko COVID-19 dla kadry.

- Elementarnym minimum powinno być zabezpieczenie osób z grup ryzyka - powyżej 55-60 roku życia. Obowiązek administracyjny dla studentów przyniósłby jednak w mojej ocenie odwrotny efekt, dlatego ważne jest indywidualne przekonywanie takich osób. Ja sama w tym tygodniu zachęciłam do szczepienia cztery niezdecydowane wcześniej osoby. Powinno się w to jak najmocniej włączyć lekarzy POZ, a efekty takiego działania będą widoczne - dodała członkini Rady Medycznej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dworczyk: dynamika szczepień "absolutnie radykalnie" spadła. Likwidujemy część punktów

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...