Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

GIS: z podejrzeniem koronawirusa nie zgłaszać się do lekarza rodzinnego ani na SOR

Opublikowano:

Z podejrzeniem zakażenia koronawirusem nigdy nie powinniśmy się zgłaszać do lekarza rodzinnego ani do SOR-u – zalecił w czwartek w Senacie główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas. Zaznaczył, że są to miejsca, gdzie może dojść do rozprzestrzeniania się wirusa.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Choroby zakaźne

PAP


Główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas zwrócił uwagę, że w przypadku poprzednich wirusów SARS i MERS, a także teraz w przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 rozprzestrzenienie wirusa było spowodowane kontaktem z placówkami ochrony zdrowia. "Tak stało się w Padwie, tak stało się z MERS w Korei i tak działo się teraz w Wuhanie" – podkreślał.

Szef GIS, odpowiadając na pytania senatorów, instruował, jak należy postępować, jeśli wróciło się z regionu szczególnie zagrożonego, np. z objętych kwarantanną dwóch gmin w okolicach Padwy. "Jeśli ktoś ma objawy, powinien zadzwonić do Państwowej Inspekcji Sanitarnej i dalej się obserwować. My będziemy kontrolować jego stan zdrowia i powiemy, jak dalej postępować. (...) W 80 proc. przypadków będzie to zwykłe przeziębienie, które leczymy domowymi sposobami" – powiedział.

Przypomniał, że inspekcja sanitarna od niedawna może wnosić do ZUS o wydanie zwolnienia lekarskiego dla takiej osoby.

"Jeśli ktoś czuje się źle i ma poczucie, że wymaga interwencji lekarskiej, powinien się znaleźć w oddziale zakaźnym, wzywając zespół ratownictwa medycznego, który zawiezie go do tego oddziału. Ta osoba nie powinna korzystać z transportu publicznego. W oddziale będzie decyzja lekarska, co dalej robić" – informował. Dodał, że pacjent będzie wtedy leczony objawowo, w izolacji.

Jak mówił, po analizie ok. 80 tys. przypadków zakażeń wskaźnik śmiertelności z powodu koronawirusa wynosi między 2,6 a 4 proc. w zależności od miejsca (w Europie śmiertelność jest mniejsza, bo dostęp do opieki zdrowotnej jest lepszy) i wieku pacjenta.

"Wszystkie zgony zanotowane w Europie to zgony ludzi starszych z wielochorobowością, obciążeniami chorobowymi. Można powiedzieć, że osoby w średnim wieku i młode mają ogromne szanse na pełne wyzdrowienie. Co ciekawe, bardzo rzadko chorują dzieci. Nie ma przypadku zgonu dziecka" – powiedział Jarosław Pinkas.

Szef GIS wyraził przekonanie, że dzięki rozsądkowi i przekazywanym informacjom nie wystąpi w Polsce sytuacja "powstania złych emocji". "Każdy z nas miał prawdopodobnie kiedyś kontakt z koronawirusem. To jest siódmy koronawirus wykryty na świecie. Cztery z nich to są wirusy zwykłych przeziębień. Czy mamy wątpliwości, co zrobić, kiedy jesteśmy przeziębieni?" – zapytał retorycznie.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...