Choroby zakaźne
Czarnek: decyzja o nauce zdalnej w rękach dyrektorów i sanepidu
Opublikowano:
iStock
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek wskazuje, że to dyrektorzy szkół i powiatowe stacje sanepidu mają decydować o tym, czy w przypadku ogniska zakaźnego w szkole należy wdrożyć naukę zdalną.
KL,PAP
Szef MEiN na czwartkowej konferencji prasowej odniósł się do zmian, jakie wprowadzono ostatnio w obostrzeniach epidemicznych. Pytany o to, jak w związku ze zniesieniem kwarantanny z kontaktu wygląda organizacja szkoły w razie wykrycia zakażeń SARS-CoV-2, wyjaśnił, że nic nie zmienia, jeśli chodzi o przepisy dotyczące przechodzenia na tryb zdalny w przypadku ogniska zakaźnego w szkole.
– O tym współdecyduje dyrektor szkoły i powiatowa stacja sanepidu. Różnica jest tylko taka, że niepotrzebna jest kwarantanna w sytuacji kontaktu z osobą zakażoną, czyli nie ma tej tak zwanej kwarantanny z kontaktu – stwierdził Czarnek.
Zaznaczył, że decyzje te nie zapadają w Ministerstwie Edukacji i Nauki, lecz w Ministerstwie Zdrowia i w sanepidzie. – My te decyzje tylko realizujemy – podkreślił.
Przypomnijmy. Od piątku 11 lutego zniesiono kwarantannę z kontaktu. Ministerstwo Zdrowia zaleca, by wiedząc o kontakcie z osobą chorą, monitorować swój stan zdrowia i przestrzegać zasady DDM: zachowanie odpowiedniego dystansu, dezynfekcja rąk i noszenie maseczki. Osoby, które po kontakcie z osobą chorą będą czuły się gorzej, powinny zgłosić się na test.
Z kolei od wtorku 15 lutego izolacja domowa osób, u których wykryto zakażenie wirusem SARS-CoV-2, skrócona została do 7 dni. Liczona jest teraz od momentu wykonania testu diagnostycznego, a nie od otrzymania jego wyniku.
Podjęto też decyzję o przyspieszeniu o tydzień, od 21 lutego, powrotu wszystkich uczniów do nauki stacjonarnej - również uczniów klas V-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych.
Według danych MEiN ze środy (16 lutego) 99,9 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego w całym kraju funkcjonowało w trybie stacjonarnym. W 11 województwach, gdzie nie ma ferii, stacjonarnie pracowało 99,8 proc. szkół podstawowych w zakresie klas I-IV.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Minister Niedzielski broni hipotezy o „schyłku” pandemii i zapowiada dalsze znoszenie restrykcji
Pediatra: na bostonkę wcześniej czy później zachoruje prawie każde dziecko
Udostępnij artykuł: