“Lewe” zwolnienie lekarskie nawet w pięć minut. W sieci kwitnie nielegalny handel

JW/PAP
opublikowano: 15-11-2021, 15:34

Jak informuje prawo.pl, wystarczy wpisać w internetową wyszukiwarkę frazę „zwolnienie lekarskie”, aby uzyskać dostęp do całej listy firm oferujących tego typu usługę.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lekarz nie ma szansy na zweryfikowanie tego, czy pacjent faktycznie jest chory, czy może chce sobie po prostu kupić zwolnienie.
Fot. iStock

Korzystając z ograniczeń związanych z pandemią, na rynek medyczny weszły firmy, których działalność ogranicza się do wystawiania zwolnień lekarskich. Jak twierdzą prawnicy, z którymi rozmawiał serwis prawo.pl, szczególnie krótkie zwolnienia są rzadko kontrolowane przez ZUS. Za nienależne dni wolne od pracy płacą przede wszystkim pracodawcy.

Krótkie zwolnienia lekarskie: wystarczy podać objawy

Za wystawienie zwolnienia przez telefon zwyczaj trzeba zapłacić 80-120 złotych. Ceny najtańszych ofert zaczynają się od 59 zł. Firmy wyróżnia szybki czas realizacji e-zwolnienia, który waha się nawet od 5 do 30 minut.

Serwis podaje, że po wejściu na stronę wystarczy określić objawy oraz podać satysfakcjonującą liczbę dni zwolnienia. Maksymalny okres, na jaki może być wystawiony dokument, wynosi siedem dni. Jego przedłużenie wymaga kolejnej teleporady oraz uiszczenia następnej opłaty. Potem trzeba już tylko poczekać na telefon od lekarza, który potwierdzi wystawienie L4 oraz przekaże zalecenia medyczne.

– Lekarz nie ma szansy na zweryfikowanie tego, czy pacjent faktycznie jest chory, czy może chce sobie po prostu kupić zwolnienie - wyjaśnia Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes firmy Conperio, zajmującej się problematyką absencji chorobowych. - Nie dotyczy to oczywiście wszystkich e-zwolnień, ale z pewnością mamy do czynienia z procederem, który prowadzony jest przez wąską grupę osób, ale generuje znaczne straty finansowe dla państwa - ocenia.

Prawnicy przyznają, że szczególnie krótkie zwolnienia są trudne do weryfikacji. Zanim ZUS zdąży wysłać objętego takim dokumentem pacjenta na badania kontrolne, zwolnienie już się kończy.

MRiPS: dostęp do szybkich zwolnień przedmiotem permanentnej kontroli

Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), przypomina, że ubezpieczyciel ma prawo i obowiązek badać kwestię orzekania o czasowej niezdolności do pracy. W ramach kontroli może skierować pacjenta na badanie do lekarza orzecznika oraz lekarza konsultanta ZUS, zlecić wykonanie badań pomocniczych, jak również zażądać od wystawiającego zaświadczenie udostępnienia dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego, stanowiącej podstawę wydania zaświadczenia lekarskiego lub udzielenia wyjaśnień i informacji w sprawie.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Gdy po analizie dokumentacji i przeprowadzeniu badania lekarz orzecznik określi wcześniejszą datę ustania niezdolności do pracy niż wskazana w dokumencie objętym kontrolą, zaświadczenie lekarskie traci od tej daty ważność, a lekarz orzecznik wystawia zaświadczenie o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku.

Według Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) dostęp do szybkich i bezpodstawnych zwolnień lekarskich, szczególnie krótkoterminowych, jest przedmiotem permanentnej kontroli. Za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie orzekania o czasowej niezdolności do pracy lekarzowi grozi cofnięcie upoważnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy (ZUS e-ZLA) na okres do 12 miesięcy.

Na łatwości w dostępie do zwolnień lekarskich, bez ich właściwej weryfikacji, najwięcej tracą pracodawcy, którzy wypłacają wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego (ZUS wypłaca zasiłek dopiero od 34 dnia choroby).

W pierwszym półroczu br. Zakład przeprowadził 10207 kontroli zwolnień lekarskich na zlecenie właścicieli dużych zakładów produkcyjnych zatrudniających od kilkuset do kilku tysięcy pracowników na terenie całej Polski. Nadużycia odnotowano w przypadku 36 proc.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Fałszywe zaświadczenia o szczepieniu i wyniki testów. Jakie ceny na czarnym rynku?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.