Kraska: w pełni zaszczepionych jest zbyt mało, by osiągnąć odporność populacyjną

MJM/PAP
opublikowano: 17-11-2021, 15:48

Pełną dawką zaszczepionych przeciw COVID-19 w Polsce jest 20 mln 150 tys. osób, czyli 53 proc. populacji. To za mało, by osiągnąć odporność populacyjną. To właśnie dlatego do szpitali trafia coraz więcej osób wymagających intensywnej opieki - powiedział w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
MZ/Twitter

Wiceminister odpowiadał w środę, 17 listopada, na pytania posłów dotyczące przygotowania ochrony zdrowia do obecnej fali pandemii i przewidywanych działań rządu. Zauważył, że wkroczyliśmy już faktycznie w jej czwartą falę.

- Dzisiaj niestety padł kolejny rekord (24 239 nowych zakażeń), to także przekłada się na liczbę osób, które trafiają do polskich szpitali. To także powoduje, że coraz więcej osób wymaga dostępu do tlenu, ale także pomocy oddziałów intensywnej terapii - podsumował.

Kraska: w pełni zaszczepionych jest zbyt mało, by osiągnąć odporność populacyjną

Wyliczył, że pełne szczepienie przyjęło już 20 mln 150 tys. Polaków, czyli 53 proc. populacji.

- Oczywiście nie jest to wystarczające, by osiągnąć odporność populacyjną, dlatego do polskich szpitali trafiają osoby niezaszczepione i to te osoby wymagają wysoce specjalistycznej procedury, jaką jest podłączenie do respiratorów czy też aparatów ECMO (technika pozaustrojowego utlenowania krwi) - zaznaczył.

Dodał, że Polska zakupiła łącznie 110 mln szczepionek.

- W tej chwili mamy już sprowadzonych 80 mln - poinformował wiceminister.

Gdzie jest najwięcej, a gdzie najmniej zaszczepionych przeciw COVID-19?

Wiceminister zauważył, że w najmniejszym stopniu zaszczepieni są mieszkańcy

  • Podkarpacia (35 proc.),
  • Podlasia (39 proc.),
  • Lubelszczyzny (41 proc.),

a w największym

  • Mazowsza (52 proc.),
  • Wielkopolski (51 proc.),
  • Pomorza (49 proc.).

Czwarta fala COVID-19: obecnie działa 20 szpitali tymczasowych

Przypomniał, że w tej chwili działa 20 szpitali tymczasowych, 5 pasywnych, czyli gotowych do uruchomienia.

- Dzisiaj planujemy uruchomienie szpitala we Wrocławiu i w przyszłym tygodniu, jeżeli taka sytuacja epidemiologiczna będzie, a wydaje się, że będzie taka konieczność, uruchomimy tymczasowy szpital na Stadionie Narodowym - powiedział.

Jak wskazał dalej wiceminister w tej fali zapas łóżek jest systematycznie powiększany. Do końca listopada na pacjentów z COVID-19 czekać ma około 26 tys., a do końca grudnia będzie ich do 31 tys. łóżek.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze recenzują rządową walkę z COVID-19. “Rząd puścił pandemię na żywioł”

Szczepienia przeciwko COVID-19: trzecia dawka nie będzie ostatnią?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.