Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Praca i kariera

Radziwiłł: oczekiwania młodych lekarzy ws. zarobków - nierealne

Opublikowano:

Oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenie na poziomie dwóch średnich krajowych, są nierealne - oświadczył na konferencji prasowej w poniedziałek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, odnosząc się do postulatów lekarzy rezydentów.

Czytaj więcej o:

Archiwum PMPraca i karieraSystem ochrony zdrowia

PAP,aktualizacja Marta Markiewicz


Dzisiaj lekarze rezydenci rozpoczęli strajk głodowy w proteście przeciwko – jak mówią – swoim głodowym pensjom. Częścią protestu będzie także akcja oddawania krwi, zaplanowana na okres od 2 do 6 października – organizowana pod hasłem "Niech poleje się krew".

Płace kością niezgody

"Jedyna rzecz, jaka nas różni, to oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenia. I trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie: oczekiwania na poziomie dwóch średnich krajowych dla młodych lekarzy są po prostu nierealne. Nierealne zarówno w samej służbie zdrowia, jak i w systemie państwa, które nie jest najzamożniejszym krajem na świecie" - powiedział Radziwiłł.

Konstanty Radziwiłł podkreślił, że resort konsekwentnie wspiera młodych lekarzy i przypomniał, że jedną z pierwszych decyzji, jakie podjął po objęciu stanowiska ministra zdrowia, było przywrócenie stażu podyplomowego. "Oczekiwane przez środowisko młodych lekarzy od wielu lat" - dodał. "Jeśli chodzi o wydatki na młodych lekarzy, to w 2015 r. było to 812 mln zł, a w 2018 r. będzie to 1,179 mld zł; na samych rezydentów wydamy ponad 950 mln zł" - podkreślił.

Zaznaczył jednocześnie, że młodzi medycy odbywając szkolenie specjalizacyjne i pobierając wynagrodzenie z budżetu resortu zdrowia, znajdują się w diametralnie innej sytuacji niż absolwenci wielu innych kierunków studiów.

Wątpliwa forma protestu

Szef resortu zdrowia odniósł się również do formy zaplanowanych na dziś protestów. Jego zdaniem, oddawanie krwi to wątpliwa forma manifestowania swoich racji.

"To igranie rzeczami, które wymagają więcej szacunku. Krwiodawstwo to akt dzielenia się sobą. Sam jestem krwiodawcą, ale z tego powodu nigdy nie brałem dnia wolnego"- podkreślił minister zdrowia.

Odniósł się również do zapowiedzianej przez protestujących głodówki, która jego zdaniem jest "ekstremalnym wołaniem o pomoc, gdy nie ma już innych rozwiązań". Dodał również, że w kwestii wzrostu nakładów na ochronę zdrowia potrzebny jest spokojny i konstruktywny dialog.

"Liczę, że młodzi lekarze swoim protestem nie zagrożą bezpieczeństwu pacjentów"- podkreślił Konstanty Radziwiłł.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Średnia wieku pacjenta na oddziale neurologicznym wynosi ponad 64 lata. "Starzenie się społeczeństwa to wyzwanie dla neurologii"

Neurologia

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2023 roku w Polsce liczba osób powyżej 65. roku życia wynosiła ponad 7,5 mln, co stanowiło...