Praca i kariera
Porozumienia w sprawie recept wciąż brak
Opublikowano:
None
Poniedziałek (2 lipca) to już drugi dzień protestu lekarzy przeciwko zapisom umowy uprawniającej do wystawiania recept na lek refundowane. Wprawdzie w nowym zarządzeniu prezesa NFZ zniknął zapis o obowiązku zwrotu nienależnej refundacji, ale w to miejsce pojawiła się kara 200 zł za każdą nieprawidłowo wystawiona receptę – podkreślają protestujący medycy.
Jak poinformowali przedstawiciele organizacji lekarskich, w ramach protestu lekarz może wypisać lek na recepcie opracowanej przez NRL, na której nie ma informacji o odpłatności pacjenta i jego uprawnieniach do refundacji. Inne formy protestu to powrót do pieczątki „Refundacja do decyzji NFZ”, wypisywanie nazw międzynarodowych leków, ordynowanie leków spoza list refundacyjnych, jak również niewpisywanie kodu oddziału NFZ .
„Też jesteśmy za likwidacją patologii i wyłudzaniu nienależnej refundacji, ale wydaje się, że rządzący wprowadzonymi karami się chcą zastraszyć uczciwych lekarzy i zniechęcić ich do wypisywania recept refundowanych" – podkreślał podczas konferencji prasowej Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.
Udostępnij artykuł: