Lekarze
„To regres, nie reforma”. Lekarze ostrzegają przed paraliżem szpitali i dziką likwidacją oddziałów
Opublikowano:
fot. Karolina Bartyzel/NIL
Samorząd lekarski zdecydowanie odrzuca przygotowany przez resort zdrowia pakiet zmian dotyczących zatrudnienia i wynagrodzeń medyków, ostrzegając przed ryzykiem odpływu kadr do sektora prywatnego oraz zamykaniem oddziałów szpitalnych. Z danych przedstawionych podczas konferencji Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że aż 73 proc. dyrektorów medycznych obawia się odejścia lekarzy ze swoich placówek. Zdaniem szefa samorządu dr. Łukasza Jankowskiego, zamiast naprawy wadliwej wyceny procedur resort proponuje pozorowane działania.
W środę (12 sierpnia) podczas śniadania prasowego w Naczelnej Izbie Lekarskiej prezes NRL dr Łukasz Jankowski przedstawił stanowisko samorządu wobec pakietu zmian zaproponowanych w lipcu przez minister zdrowia, w szczególności projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, która ma wprowadzić szereg rewolucyjnych zmian dot. zatrudniania, czasu pracy i wynagrodzeń lekarzy.
Reformę planowaną przez MZ Jankowski porównał do pacjenta z zapaleniem płuc, który jednocześnie ma gorączkę. - Ministerstwo, zamiast leczyć zapalenie płuc, proponuje podawanie leków przeciwgorączkowych takiemu pacjentowi w nadziei, że gorączka spadnie i nikt nie zauważy, że zapalenie płuc dalej tego pacjenta trawi – stwierdził.
Udostępnij artykuł: