Lekarze
Interna umiera. Brakuje specjalistów, a zapotrzebowanie na ich pomoc rośnie. Czy MZ ma plan, by to zmienić?
Opublikowano:
iStock
Wprowadzony w 2013 roku modułowy system specjalizacji przyspieszył kształcenie specjalistów w wąskich dziedzinach, ale kosztem spadku liczby lekarzy chorób wewnętrznych. Coraz więcej internistów decyduje się też na pracę w innych posiadanych specjalizacjach, co dodatkowo nasila kryzys kadrowy w tej dziedzinie - mówi Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w MZ. Jak zaznacza, resort zdrowia dostrzega fakt "umierania interny" i ma plan, by ten trend wyhamować.
Mamy kryzys kadrowy w internie. - Chociaż na rynku jest ok. 29 tys. specjalistów chorób wewnętrznych, to zdecydowana większość ( ok 20 tys.) posiada dodatkowe specjalizacje (kardiologia, pneumonologia, nefrologia, endokrynologia, diabetologia, gastroenterologia, hematologia czy geriatria) i to w nich jest aktywna zawodowo - mówił w trakcie wtorkowego (9 września) posiedzenia Podkomisja stałej do spraw organizacji ochrony zdrowia prof. Jan Duława, prezes Towarzystwa Internistów Polskich.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: