Lekarze
Czas chleba i igrzysk [FELIETON Marka Stankiewicza]
Opublikowano: Aktualizacja:
Marek Stankiewicz
Panem et circenses! — Chleba i igrzysk! Czas igrzysk od tysiącleci zawsze bałamucił ludzi, aby za chwilę swoim oddanym do urny głosem lub w geście triumfu uniesionym kciukiem mieli uczynić odtąd swoje życie wolnym od trosk. Bo wszystkimi dolegliwościami ich codzienności zajmie się zaraz po wyborach Ten Jedynie Sprawiedliwy. A nie jakiś ryży szatan w przebraniu, który z brukselskich piekieł znów skrada się podstępnie do bram Najświętszej Rzeczpospolitej.
Ale dosyć tych alegorii. Tak już nigdy ze sobą nie pogadamy. Wreszcie przestańmy z siebie wzajemnie kpić i odwracać znaczenia polskich słów, a nawet całych zdań złożonych.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: