Choroby zakaźne
Izraelskie władze wracają do nakazu maseczek i obostrzeń
Opublikowano:
iStock
Izrael długo był dla innych państw przykładem skutecznej walki z COVID-19, choćby ze względu na sprawne i szybkie zaszczepienie dużej części społeczeństwa. Okazuje się jednak, że czwarta fala SARS-CoV-2 nie ominęła kraju Naftali Benneta.
EG/PAP
W Izraelu od 18 sierpnia obowiązują ponownie obostrzenia dotyczące zgromadzeń, dystans społeczny oraz konieczność noszenia maseczki w miejscach publicznych. Wejście do restauracji jest możliwe tylko dla posiadaczy "zielonej przepustki".
Nie chcesz szczepić starszego dziecka? Zapłać za test
Nowe przepisy weszły w życie na dwa tygodnie przed planowanym rozpoczęciem roku szkolnego i niecałe trzy tygodnie przed rozpoczęciem świąt żydowskich: Rosz Haszana (Nowy Rok) i tydzień później Jom Kipur.
Zgodnie z nowymi regulacjami prywatne spotkania są ograniczone do 100 osób na zewnątrz i 50 osób w pomieszczeniach. W przypadku imprez publicznych limit wynosi 500 osób na zewnątrz i 400 osób w pomieszczeniach. Ponadto liczba osób na żadnej imprezie nie może przekroczyć 75 proc. pełnej pojemności miejsca. Wydarzenia masowe, na których nie ma oznaczonych miejsc, są ograniczone do 1000 osób w pomieszczeniach i 5000 osób na zewnątrz.
Zakrycie nosa i ust jest obowiązkowe we wszystkich pomieszczeniach zamkniętych, poza miejscem zamieszkania, a także podczas spotkań plenerowych do 100 osób. Już wcześniej maseczki były wymagane w pomieszczeniach publicznych.
Centra handlowe są zobowiązane do egzekwowania zasad dystansu społecznego i ograniczenia liczby kupujących w poszczególnych pomieszczeniach.
W życie weszło także rozszerzenie systemu "zielonej przepustki", która zapewnia dostęp do miejsc lub wydarzeń osobom zaszczepionym, ozdrowieńcom lub posiadającym negatywny wynik testu na obecność koronawirusa z ostatnich 72 godzin.
“Zielona przepustka" obejmie wszelkie imprezy sportowe i kulturalne, konferencje, wystawy, hotele, siłownie, baseny, festiwale, restauracje, bary, kawiarnie, muzea, biblioteki, atrakcje turystyczne oraz uczelnie wyższe.
Do jej posiadania zobowiązani są wszyscy obywatele powyżej 3. roku życia, którzy chcą korzystać z miejsc użyteczności publicznej. Testy dla dzieci w wieku 3-11 lat, które nie kwalifikują się jeszcze do szczepienia, są darmowe. Ale w przypadku starszych i uprawnionych do szczepienia dzieci, koszt testów będą musieli pokryć rodzice.
Trzecia dawka już dla 50-latków
W zeszłym miesiącu Izrael stał się pierwszym krajem na świecie, który zaczął podawać trzecia dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 osobom w wieku co najmniej 60 lat. W piątek limit wieku przy dawkach przypominających został obniżony do 50 lat.
W zamieszkanym przez 9,3 mln osób kraju ponad 5,8 mln obywateli otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki, a ponad 5,4 mln przyjęło co najmniej dwie. Trzy dawki otrzymał już 1,1 mln osób.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19: FDA zatwierdziła jej podanie osobom z obniżoną odpornością
Udostępnij artykuł: