Fermy przemysłowe są źródłem antybiotykoopornych patogenów?

opublikowano: 29-04-2022, 11:59

Jak wskazała wiceminister Miłkowski na posiedzeniu sejmowych Komisji Zdrowia oraz Rolnictwa, fermy przemysłowe to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Mogą być źródłem smogu fermowego oraz patogenów opornych na leczenie dostępnymi antybiotykami.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W kontekście zdrowia publicznego głównym zagrożeniem zdrowotnym mającym związek z fermami przemysłowymi są antybiotykooporne bakterie chorobotwórcze.
Fot. Pixabay

Przemysłowa produkcja żywności, w tym funkcjonowanie ferm przemysłowych, od jakiegoś czasu są analizowane także pod kątem zdrowotnego ryzyka. 28 kwietnia odbyło się połączone posiedzenie sejmowych Komisji Zdrowia oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podczas którego omówiono wpływ ferm przemysłowych na ludzkie zdrowie, szczególnie mieszkańców tych terenów, gdzie tego rodzaju zakłady są zlokalizowane.

Jak bliskość ferm przemysłowych podnosi ryzyko zdrowotne?

Bez wątpienia przemysłowa produkcja żywności, a więc również działalność ferm, to temat wart rozpatrywania pod kątem zdrowia publicznego oraz sytuacji zdrowotnej poszczególnych populacji: pracowników ferm oraz mieszkańców pobliskich terenów.

- Czynnikami ryzyka zdrowotnego są dla nich emisja bioareozolu, w skład którego wchodzą różnorodne zanieczyszczenia: cząstki pyłu pochodzenia organicznego i nieorganicznego, patogenne i niepatogenne mikroorganizmy, grzyby, wirusy, żywe komórki i fragmenty komórek oraz pochodzące od nich struktury – wyliczył wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest wzrost natężenia ruchu drogowego na terenach w sąsiedztwie ferm przemysłowych, co bezpośrednio i znacząco wpływa na zanieczyszczenie powietrza spalinami. Wiceminister zwrócił też uwagę na inny problem, czyli obecność w ogólnej florze bakteryjnej odzwierzęcych patogenów oraz szczepów antybiotykoopornych.

- W kontekście zdrowia publicznego głównym zagrożeniem zdrowotnym mającym związek z fermami przemysłowymi są antybiotykooporne bakterie chorobotwórcze. (…) Dodatkowe zagrożenie stanowi obecność patogenów alarmowych ze szczepów Staphylococcus aureus opornych na metycylinę oraz enterobakterii zdolnych do syntezy enzymów beta-laktamaz o rozszerzonym spektrum substratowym. W hodowlach trzody chlewnej i drobiu potwierdzono możliwość emisji bakterii Escherichia coli zdolnych do wytwarzania patogenów alarmowych ESBL. Drób jest rezerwuarem bakterii wywołujących ostre zapalenie żołądka i jelit u ludzi – dodał wiceminister Miłkowski.

Coraz częściej odnotowywanym problemem związanym z fermami przemysłowymi jest stwierdzanie patogenów charakteryzujących się multiantybiotykoopornością - czyli jednocześnie opornych na leczenie kilkoma dostępnymi dziś lekami. Wśród uciążliwości należy z całą pewnością wymienić też odory.

Smog fermowy wyzwaniem dla zdrowia publicznego

Bez wątpienia jakimś rozwiązaniem całej gamy problemów stwarzanych przez bliskość ferm dla lokalnych społeczności byłoby przyjęcie ustawy odległościowej – te prace nadal trwają w stosownych resortach. Szczególnie groźne w swoim oddziaływaniu na zdrowie mogą być fermy drobiowe, to te zakłady są w znacznej mierze odpowiedzialne za emisję smogu fermowego, nie mniej niekorzystnego dla zdrowia niż ten kojarzony powszechnie smog.

- Z informacji podanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że szczególnym problemem są fermy drobiowe, ponieważ emitują szczególnie wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM, w tym pyłu drobnego PM 2,5. (…) Jak wskazuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w Polsce mamy 2184 fermy przemysłowe drobiu. (…) Powinniśmy więc mocno zaadresować ten problem, jakim jest smog fermowy – zawróciła uwagę Małgorzata Tracz, posłanka Partii Zieloni.

W tym kontekście jednak poseł Jerzy Hardie-Douglas (KO) zauważył, że problemem jest nie tyle brak rozwiązań prawnych, które sprzyjałyby lepszej kontroli nad fermami, w tym fermami drobiu, ale raczej nieudolność organów państwowych w ich egzekwowaniu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kto podnosi rękę na KRUS, ten podnosi rękę na dostęp do opieki zdrowotnej na wsi?

Prof. Hryniewicz: Polska w ścisłej czołówce pod względem liczby zakażeń bakteryjnych opornych na antybiotyki

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.