Onkologia
E-papierosy: mniej szkodliwe, co nie znaczy, że bezpieczne. Stanowią ryzyko i dla tych, co chcą rzucić palenie, i dla młodzieży
Opublikowano: Aktualizacja:
Młodzież, która używa papierosów elektronicznych, uzależnia się od nikotyny. Adobe Stock
Nie ma wystarczająco mocnych dowodów na to, że stosowanie elektronicznych papierosów jest skuteczną metodą na rzucenie palenia. Natomiast mogą one doprowadzić do uzależnienia od nikotyny osoby, które nigdy nie paliły, a więc przede wszystkim nastolatki. To one bowiem są ich głównymi użytkownikami. I mimo że e-papierosy zawierają mniej szkodliwych substancji niż tradycyjne wyroby tytoniowe, w dalszym ciągu mają negatywny wpływ na zdrowie. Należy więc wprowadzić kompleksowe regulacje prawne dotyczące wapowania - mówią dr n. med. Magdalena Cedzyńska oraz Irena Przepiórka, specjalistki w dziedzinie psychologii i psychoterapii z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
W Polsce trwają prace nad wprowadzeniem zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Z badań[1] wynika, że codzienne używanie elektronicznych papierosów deklaruje blisko połowa uczniów (47,6 proc.), z czego co piąty (21,3 proc.) sięga po te jednorazowe - są one głównym produktem inicjującym kontakt z nikotyną wśród nieletnich.
E-papierosy: popularne, atrakcyjne, łatwo dostępne
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: