Czy pacjenci zostaną pozbawieni dostępu do domowej wentylacji mechanicznej?

EG
opublikowano: 11-09-2019, 15:24

„Dziś sytuacja jest taka, że stawia pod znakiem zapytania przyjęcia kolejnych pacjentów kierowanych do wentylacji pozaszpitalnej (domowej i stacjonarnej – ZOL) w tym roku. Świadczeniodawcy naprawdę są już u kresu swoich możliwości finansowych” – mówi prezes zarządu Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej dr Robert Suchanke.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według danych Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wojewódzkie oddziały NFZ nie sfinansowały w 2018 r. świadczeń z zakresu wentylacji mechanicznej dla 2654 osób – mimo apeli OZŚWM i prezesa NFZ. Największe zaległości mają świadczeniodawcy z województw małopolskiego i dolnośląskiego – informował „Puls Medycyny” pod koniec marca.

Zobacz więcej

Materiały prasowe

Od tego czasu, jak wskazuje OZŚWM, sytuacja jeszcze się pogorszyła. Obecnie Narodowy Fundusz Zdrowia nie finansuje świadczeń z zakresu wentylacji mechanicznej w warunkach pozaszpitalnych już dla około 2 tys. pacjentów. Kryzys jest konsekwencją wzrostu wynagrodzeń dla personelu medycznego (wynagrodzenia stanowią główną część kosztów opieki nad pacjentem wentylowanym mechanicznie w warunkach pozaszpitalnych) oraz nadwykonania. Za rosnącymi kosztami nie idzie wzrost taryf i wagi produktów rozliczeniowych ustalonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

„Z naszych danych wynika, że tylko w pierwszym półroczu liczba osób korzystających z domowej wentylacji mechanicznej a niesfinansowanych przez NFZ przekroczyła 1900. (...) Jeśli ta tendencja się utrzyma, to koniec bieżącego roku zamkniemy liczbą prawie 4 000 pacjentów. Kto ich sfinansuje, skoro NFZ już teraz nie ma dodatkowych pieniędzy na opiekę długoterminową?” – mówi dr Robert Suchanke.

OZŚWM zwraca również uwagę, że mimo deklaracji ministra Szumowskiego nadal brakuje realnych działań na rzecz opieki długoterminowej.

„To jest zadanie na przyszłą kadencję, do którego przygotowujemy się w tej chwili. To bardzo głęboka reforma pomiędzy ministerstwem zdrowia oraz rodziny, pracy i polityki społecznej. Na styku tych dwóch resortów jest opieka dla osób niesamodzielnych, starszych” – mówił o niekorzystnych trendach demograficznych i zmianach w służbie zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z TVP pod koniec czerwca.

Co trzeba zrobić, aby zwiększyć dostęp do świadczeń opieki długoterminowej? W ocenie dr n. o zdrowiu Marioli Rybki, potrzebne jest m.in. urealnienie stawki za te świadczenia i opracowanie jednolitych kryteriów przyjęć do tych ośrodków. Ponadto wskazana jest zmiana nomenklatury z zakładów opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych na zakłady opieki długoterminowej, a także zmiana zasad kierowania do ZOL o profilu psychiatrycznym.

PRZECZYTAJ: Opieka długoterminowa nadal niedoinwestowana i niedoceniana

OZŚWM

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.