Czy kawa, alkohol, czekolada zwiększają ryzyko migotania przedsionków? [BADANIA]

Rozmawiała Ewa Kurzyńska
opublikowano: 28-09-2022, 15:40

O tym, jak codzienne wybory żywieniowe mogą wpływać na ryzyko wystąpienia arytmii lub przed nią chronić, rozmawiamy z prof. Krzysztofem J. Filipiakiem i Stanisławem Surmą.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
Fot. Archiwum

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof J. Filipiak, FESC jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologii, hipertensjologii i farmakologii klinicznej, rektorem Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie oraz dyrektorem Instytutu Nauk Klinicznych tejże uczelni. Autor bądź współautor kilkuset publikacji naukowych; ekspert ds. COVID-19.

O KIM MOWA
Fot. Archiwum

Stanisław Surma jest studentem kierunku lekarskiego w Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Autor bądź współautor 100 publikacji naukowych i 100 publikacji popularnonaukowych z zakresu kardiologii prewencyjnej, lipidologii, hipertensjologii i nefrologii. Section editor w czasopiśmie „Archives of Medical Sciences” (IF 2021: 3707) i sekretarz Rady Naukowej czasopisma „Choroby Serca i Naczyń”. Członek Klubu Młodych Hipertensjologów Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego.

  • Migotanie przedsionków (AF) jest najczęściej występującą arytmią. Choroba istotnie zwiększa przede wszystkim ryzyko udaru mózgu, ale także zgonu, powikłań zakrzepowo-zatorowych, sercowo-naczyniowych. AF pogarsza rokowanie u chorych z COVID-19.
  • Osoby, które spożywają regularnie umiarkowane ilości czarnej, niesłodzonej kawy (2-3 filiżanki na dobę), nie muszą martwić się większym ryzykiem wystąpienia migotania przedsionków. Tacy kawosze mogą wręcz spodziewać się mniejszego ryzyka tej arytmii.
  • Co do napojów energetyzujących, to z przeglądu literatury, którego dokonali Mangi i wsp., wynika że ich spożywanie jest związane ze szkodliwymi skutkami dla serca. „Energetyki” należy odradzać również z powodu ich dużego ładunku glikemicznego, indukowania nadwagi i otyłości.
  • Co alkoholem? W metaanalizie obejmującej ponad 10 mln uczestników, przeprowadzonej przez Yang i wsp. wykazano, że umiarkowane spożywanie alkoholu jest związane ze zwiększeniem o 32 proc. ryzyka wystąpienia migotania przedsionków w populacji europejskiej. W części badań jednak obserwowany jest korzystny wpływ małych, umiarkowanych ilości alkoholu na ryzyko zgonów sercowo-naczyniowych.

Dlaczego należy dokładnie analizować poszczególne czynniki ryzyka migotania przedsionków (atrial fibrillation, AF)?

Stanisław Surma: Uzasadnieniem są bardzo niepokojące dane epidemiologiczne. Migotanie przedsionków jest najczęściej występującą arytmią. W 2007 r. częstość występowania AF na świecie szacowano na 28,5 mln, podczas gdy w 2017 r. już na 37,6 mln, a prognozy wskazują, że w 2050 r. dotknie ponad 60 mln osób. Oczywiście, to może być wypadkową nie tylko starzenia się społeczeństw, ale również coraz bardziej dostępnych metod wykrywania tej arytmii.

Migotanie przedsionków istotnie zwiększa przede wszystkim ryzyko udaru mózgu, ale także zgonu, powikłań zakrzepowo-zatorowych, sercowo-naczyniowych, pogarsza rokowanie chorych z COVID-19, przy jednoczesnym wzroście kosztów opieki zdrowotnej. To wszystko sprawia, że analiza poszczególnych składników diety i ich związek z ryzykiem migotania przedsionków może być również istotna. Co więcej, na nasz sposób odżywiania się mamy duży wpływ i możemy w pewien sposób preferować składniki chroniące przed arytmią, a starać się unikać tych proarytmicznych. Dlatego chcielibyśmy opowiedzieć o kawie, herbacie, alkoholu, napojach energetyzujących, czekoladzie oraz soli.

Zanim zapytam o poszczególne składniki diety i ich potencjalny związek z migotaniem przedsionków, chciałabym pomówić o aktywności fizycznej, stanowiącej fundament zdrowego stylu życia. Jak zatem regularny ruch lub jego brak wpływa na ryzyko arytmii?

Prof. Krzysztof J. Filipiak: Wysiłek fizyczny jest podstawą prewencji migotania przedsionków. W badaniu przeprowadzonym przez Khurshid i wsp., które objęło blisko 94 tys. osób z UK Biobank, oceniano związek pomiędzy aktywnością ruchową (mierzoną za pomocą akcelerometru) a ryzykiem migotania przedsionków. Po 5,2 roku obserwacji stwierdzono, że osoby bardziej aktywne fizycznie charakteryzowały się o 18 proc. mniejszym ryzykiem wystąpienia tej groźnej arytmii.

Obserwacje te potwierdza także metaanaliza przeprowadzona przez Mishima i wsp., obejmująca prawie 1,5 mln osób. Stwierdzono, że osoby, które stosowały się do ogólnie przyjętych rekomendacji dotyczących aktywności fizycznej, charakteryzowały się także istotnie mniejszym ryzykiem pojawienia się migotania przedsionków. Z drugiej strony należy jednak pamiętać, że zbyt intensywne i długotrwałe uprawianie sportów (np. biegi maratońskie) prowadzi w konsekwencji do przewagi układu przywspółczulnego, nadmiernej bradykardii i również zwiększonego ryzyka napadów tej arytmii. We wszystkim należy więc znaleźć złoty środek. Podsumowując, umiarkowana i regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko migotania przedsionków — i taka powinna być promowana.

Jak picie kawy i herbaty wpływa na ryzyko migotania przedsionków

Przejdźmy zatem do meritum. Biorąc pod uwagę, że kawa jest jednym z najczęściej spożywanych napojów na świecie — czy kawosze są bardziej narażeni na migotanie przedsionków?

Stanisław Surma: To bardzo istotna kwestia, m.in. z tego względu, że w powszechnej świadomości utrwalił się pogląd, iż spożywanie kawy może zwiększać ryzyko zaburzeń rytmu serca, w tym migotania przedsionków. Nic bardziej mylnego. Osoby, które spożywają regularnie umiarkowane ilości (tj. 2-3 filiżanki/dobę) czarnej, niesłodzonej kawy, nie charakteryzują się większym, a mogą wręcz spodziewać się mniejszego ryzyka migotania przedsionków. Wpływ picia kawy na ryzyko zaburzeń rytmu serca, w tym migotanie przedsionków, szczegółowo podsumowaliśmy, wspólnie z Moniką Romańczyk i prof. Gregorym Lipem w naszej najnowszej pracy poglądowej, która została opublikowana w „Cardiology Journal”.

Warto przytoczyć wyniki metaanalizy 10 badań prospektywnych, przeprowadzonej przez Cao i wsp., w której wykazano, że spożywanie kawy nie było związane z ryzykiem migotania przedsionków. Co więcej, stwierdzono trend w kierunku redukcji ryzyka tej artymii w sposób zależny od dawki. W metaanalizie 11 badań, przeprowadzonej przez Kittanawong i wsp., także nie stwierdzono wpływu spożywania kawy na ryzyko migotania przedsionków. W badaniu Kistler i wsp. stwierdzono ponadto, że chorzy z AF, którzy spożywali kawę, charakteryzowali się o 20 proc. mniejszym ryzykiem zgonu. Podsumowując, regularne i umiarkowane spożywanie kawy nie zwiększa ryzyka migotania przedsionków.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kawa jak lek przeciwnadciśnieniowy

A jak w podobnej analizie wypada herbata, pita chyba nawet częściej niż mała czarna?

Prof. Krzysztof J. Filipiak: Z epidemiologicznego punktu widzenia wpływ picia herbaty wydaje się nawet istotniejszy niż kawy, bowiem drugim najczęściej spożywanym napojem na świecie, po wodzie, jest właśnie herbata. Kawa plasuje się dopiero na trzecim miejscu. Pomimo to liczba badań dotyczących wpływu spożywania herbaty na ryzyko wystąpienia migotania przedsionków jest o wiele mniejsza niż w przypadku kawy.

W badaniu autorstwa Liu i wsp., obejmującym 801 osób, stwierdzono, że spożywanie zielonej herbaty było istotnie związane z zmniejszeniem ryzyka migotania przedsionków. Z kolei w badaniu prowadzonym przez Dixit i wsp., obejmującym 1388 osób, nie stwierdzono żadnego wpływu spożywania herbaty na ryzyko arytmii przedsionkowych. Podobnie w badaniu autorstwa Conen i wsp., obejmującym 33 638 osób, także nie zaobserwowano wpływu spożywania herbaty na ryzyko migotania przedsionków. W przeglądzie literatury, dokonanym przez Voskoboinika i wsp., opublikowanym na łamach „Journal of American College of Cardiology” wskazano, że spożywanie herbaty nie wpływa, a może nawet zmniejszać ryzyko zaburzeń rytmu serca.

Podsumowując, z dostępnej literatury wynika, że herbata może charakteryzować się pewnym ochronnym działaniem w kontekście ryzyka migotania przedsionków. Nie jest również pewne, chociaż społecznie ugruntowane przekonanie, jakoby zielona herbata była tutaj istotnie lepsza od czarnej czy białej.

Wpływ “energetyków” na migotanie przedsionków

Skoro jesteśmy przy napojach zawierających kofeinę, to jaki jest wpływ spożywania napojów energetyzujących na ryzyko migotania przedsionków?

Stanisław Surma: W kontekście ryzyka zaburzeń rytmu serca jest to trudne pytanie ze względu na ubogą literaturę. Ogólnie rzecz biorąc, napoje energetyzujące nie są ani zdrowe, ani bezpieczne. Ma to o tyle istotne znaczenie, że w 2021 r. napoje energetyzujące spożywał codziennie 1 proc. Polaków, natomiast 21 proc. robiło to kilka razy w tygodniu. W randomizowanym badaniu autorstwa Mandilaras i wsp., obejmującym 26 dzieci i młodzieży, wykazano, że spożycie napoju energetyzującego było istotnie związane ze zwiększeniem liczby dodatkowych skurczów nadkomorowych.

Jak wskazuje Mangi i wsp. w przeglądzie literatury, picie napojów energetyzujących jest związane z takimi szkodliwymi skutkami, jak: zaburzenia rytmu serca (migotanie przedsionków, tachykardia z wąskimi zespołami QRS, częstoskurcz komorowy, migotanie komór oraz torsade torsa de pointes), zawał mięśnia sercowego, wydłużenie odstępu QT, rozwarstwienie aorty i zgon. Niemniej jednak autorzy tego przeglądu sugerują konieczność dalszej eksploracji tego zagadnienia. Bez wątpienia należy odradzać spożywania napojów energetyzujących, również z powodu innych problemów — dużego ładunku glikemicznego, indukowania nadwagi i otyłości.

Wpływ spożywania alkoholu na ryzyko migotania przedsionków

Zajmijmy się obecnie kolejnym bardzo popularnym napojem, czyli alkoholem. Czy jego umiarkowane spożywanie jest bezpieczne?

Prof. Krzysztof J. Filipiak: Temat alkoholu cały czas budzi ogromne emocje i kontrowersje. W metaanalizie 13 badań, przeprowadzonej przez Zhang i wsp., dokonano podsumowania wpływu spożywania różnych ilości alkoholu na ryzyko migotania przedsionków. Wykazano, że spożywanie większych ilości alkoholu istotnie, bo o 30 proc., zwiększało to ryzyko. Co ważne, umiarkowane spożywanie alkoholu było związane ze zwiększeniem o 21 proc. ryzyka tej arytmii u mężczyzn, ale nie u kobiet.

Z kolei w badaniu autorstwa Csengeri i wsp., obejmującym ponad 100 tys. osób, stwierdzono, że w przeciwieństwie do innych chorób układu krążenia, spożywanie alkoholu jest związane ze zwiększeniem zagrożenia wystąpienia migotania przedsionków. Ryzyko względne tej arytmii dla jednego drinka (12 g) dziennie wynosiło 1,16, a więc było o 16 proc. większe niż w przypadku osoby niepijącej. W metaanalizie obejmującej ponad 10 mln uczestników, przeprowadzonej przez Yang i wsp., wykazano, że umiarkowane spożywanie alkoholu jest związane z istotnym zwiększeniem (o 32 proc.) ryzyka wystąpienia migotania przedsionków w populacji europejskiej.

Podsumowując, aktualne dane wskazują, że umiarkowane spożywanie alkoholu może zwiększać ryzyko wystąpienia migotania przedsionków. Zróbmy jednak zastrzeżenie, że nadal obserwujemy w części badań korzystny wpływ małych, umiarkowanych ilości alkoholu na ryzyko zgonów sercowo-naczyniowych.

Czekolada zmniejsza ryzyko arytmii

Przyjrzyjmy się teraz bliżej składnikom diety, które w piramidzie zdrowego odżywiania są zdecydowanie bliżej jej szczytu niż podstawy. Jak spożywanie czekolady, poza poprawą naszego nastroju, wpływa na ryzyko migotania przedsionków?

Stanisław Surma: W 2020 r. przeciętny konsument w Polsce zjadał 210 gramów czekolady miesięcznie. Dla smakoszy czekolady mamy w miarę dobre wieści. W badaniu autorstwa Mostofsky i wsp., obejmującym ponad 55 tys. osób, wykazano, że spożywanie 2-3 porcji czekolady na tydzień było związane z zmniejszeniem o 20 proc. ryzyka wystąpienia migotania przedsionków.

Oczywiście, nie można opierać się wyłącznie na wynikach jednego badania w tym zakresie. W metaanalizie 5 badań kohortowych, przeprowadzonej przez Larsson i wsp., obejmującej ponad 180 tys. osób, niestety nie stwierdzono, aby spożywanie czekolady wpływało na ryzyko wystąpienia AF. Możemy więc śmiało powiedzieć, że osoby prowadzące zdrowy styl życia mogą spodziewać się pewnych dodatkowych korzyści z rozsądnego jej spożywania.

Witamina D a migotanie przedsionków

Zbliża jest jesień, obserwujemy coraz większą liczbę reklam dotyczących witaminy D i jej roli w utrzymaniu zdrowia. Czy jest związek pomiędzy witaminą D a arytmią?

Prof. Krzysztof J. Filipiak: Rzeczywiście, liczba reklam dotycząca witaminy D jest teraz ogromna. Wyniki badań obserwacyjnych wskazują, że osoby z jej niedoborem są bardziej narażone na ryzyko wystąpienia migotania przedsionków. Należy jednak podkreślić, że są to analizy badań obserwacyjnych, które z natury rzeczy nie mogą udowodnić związku przyczynowo-skutkowego, a jedynie mogą pomóc opracować hipotezę badawczą. Zatem w tej kwestii posłużmy się wynikami badań interwencyjnych.

W randomizowanym badaniu autorstwa Albert i wsp. (VITAL Rhythm Study), obejmującym ponad 12 577 osób w wieku powyżej 50 lat, którym podawano 2000 IU/dobę witaminy D lub placebo przez 5 lat, oceniano wpływ zastosowanej interwencji na występowanie migotania przedsionków. Nie wykazano, aby podawanie witaminy D zmniejszało ryzyko wystąpienia tej arytmii. Uzyskane wyniki są zgodne z tymi pochodzącymi z metaanalizy 6 randomizowanych badań klinicznych, przeprowadzonej przez Huang i wsp. W metaanalizie tej stwierdzono, że stężenie witaminy D nie odgrywa istotnej roli w ryzyku wystąpienia nowych przypadków migotania przedsionków.

Podsumowując, zalecamy krytyczne podejście i ostrożność, szczególnie w trakcie zbliżającej się jesieni, gdy zostaniemy zasypani ogromem reklam, wskazujących, że witamina D działa dobrze na wszystko. W przypadku migotania przedsionków jest to mit. W ogóle w chwili obecnej ewentualną suplementację witaminy D można rozważać tylko w przypadku jej ewidentnych, udowodnionych laboratoryjnie niedoborów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko nadciśnienia?

Na koniec podsumujemy, jakie wybory żywieniowe, dokonywane każdego dnia, będą najlepsze w profilaktyce migotania przedsionków?

Prof. Krzysztof J. Filipiak, Stanisław Surma: Podsumowanie będzie w takim razie proste: pamiętajmy o zdrowym trybie życia, aktywności fizycznej, która będzie oznaczała codzienny ruch i ćwiczenia, a niekoniecznie biegi maratońskie czy półmaratońskie. Nie unikajmy kawy, herbaty — dbajmy jednak o to, żeby ich spożycie nie wykraczało poza 2-3 filiżanki dziennie tych napojów. Pamiętajmy, aby ich nie dosładzać i nie zabielać mlekiem, neutralizującym antyoksydanty. Czerpmy radość z czekolady, tym lepszej, im większy w niej procent kakaowca. Nie dajmy się zwieść reklamom witaminy D, nie każdy jej potrzebuje. Dbajmy o prawidłową masę ciała, ponieważ nadwaga i otyłość, poprzez generowanie zaburzeń metabolicznych, lipidowych, bezdechu sennego, zwiększa częstość i ryzyko napadów migotania przedsionków. Taki swoisty self managment (ang. samozarządzanie) może być również traktowany jako forma wspomagania leczenia i zapobiegania napadów migotania przedsionków — najważniejszej z punktu widzenia codziennej praktyki lekarskiej arytmii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak spożycie soli wpływa na rozwój chorób układu krążenia [BADANIA]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.