COVID-19: we wczesnej fazie choroby miano koronawirusa SARS-CoV-2 może być największe [BADANIA]

Paweł Wernicki/PAP
opublikowano: 17-07-2020, 12:33

Miano koronawirusa SARS-CoV-2 w organizmie, a co za tym idzie - niebezpieczeństwo zakażenia innych osób, może być największe we wczesnej fazie COVID-19. Takie są wyniki badań opublikowanych w "The American Journal of Pathology".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Naukowcy z New York University Langone Health przeprowadzili badania w celu ustalenia możliwych związków pomiędzy ilością wirusa u pacjentów z dodatnim wynikiem badania na SARS-CoV-2 a ich parametrami klinicznymi, w tym nasileniem objawów, hospitalizacją, długością hospitalizacji, przyjęciem na oddział intensywnej terapii, koniecznością przyjmowania tlenu i wskaźnikiem przeżycia.

Z badań wynika, że miano koronawirusa SARS-CoV-2 jest znacznie wyższe u osób z łagodniejszymi objawami lub mniejszą liczbą objawów, które nie wymagały hospitalizacji.
Zobacz więcej

Z badań wynika, że miano koronawirusa SARS-CoV-2 jest znacznie wyższe u osób z łagodniejszymi objawami lub mniejszą liczbą objawów, które nie wymagały hospitalizacji. iStock

COVID-19: we wczesnej fazie choroby koronawirusa SARS-CoV-2 w organizmie może być najwięcej

Do badania włączono 205 pacjentów z potwierdzonym COVID-19, którzy odwiedzili nowojorski oddział ratunkowy. Wymazy z nosogardła pobrano w momencie diagnozy. 165 pacjentów wypisano z oddziału ratunkowego, a 40 hospitalizowano. Niehospitalizowani pacjenci byli ogólnie młodsi, zaś inne cechy były podobne w całej grupie. Mediana czasu od wystąpienia objawów do pobrania próbki w grupie hospitalizowanej wyniosła 5 dni (w porównaniu z 3 dniami dla wypisanych pacjentów).

Badacze stwierdzili, że początkowe miano wirusa było znacznie niższe u pacjentów wymagających hospitalizacji w porównaniu do tych, którzy zostali wypisani. Związek pozostał znaczący nawet po skorygowaniu o wiek, płeć, rasę, wskaźnik masy ciała i inne współistniejące schorzenia. Ponadto większa ilość koronawirusa była związana z krótszym czasem trwania objawów u wszystkich pacjentów i nie wiązała się z ciężkością choroby.

"Wygląda na to, że miano wirusa osiąga szczyt we wczesnych stadiach choroby. Chociaż ilość wirusa nie ma związku z czasem trwania objawów, ich nasileniem lub wynikiem leczenia, wydaje się, że jest ważnym zastępczym markerem epidemiologicznym zakaźności w przypadku nie hospitalizowanych pacjentów z łagodnymi objawami i bezobjawowych" - wyjaśnił dr Paolo Cotzia z NYU Langone Health.

"To, czy miano wirusa u tych pacjentów pozostaje takie samo, czy ulega zmianie w późniejszych stadiach choroby, pozostaje do zbadania i może dostarczyć dalszych informacji na temat dynamiki replikacji wirusa" - dodał ekspert.

Zdaniem naukowców wyniki badania powinny zwiększyć świadomość i zachęcić do przestrzegania ścisłych zaleceń dotyczących dystansu społecznego i używania maseczek w celu uniknięcia szerzenia się choroby.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Podatność na koronawirusa SARS-CoV-2 i chorobę COVID-19 zależy od genów [BADANIA]

WHO: transmisji powietrznej SARS-CoV-2 nie można wykluczyć

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Wernicki/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.