Coraz gorsze statystyki dot. COVID-19. Minister Niedzielski: Przed nami sytuacja kryzysowa, wiele zależy od społecznej dyscypliny

opublikowano: 19-02-2021, 16:10
aktualizacja: 19-02-2021, 16:36

Na wspólnej konferencji prasowej ministrowie Michał Dworczyk oraz Adam Niedzielski przedstawili harmonogram najbliższych szczepień i zaapelowali o przestrzeganie obostrzeń.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ostatnie dni przyniosły pogorszenie parametrów dotyczących rozwoju pandemii COVID-19. Zwiększyła się liczba zakażeń SARS-CoV-2, wyhamowała tendencja zmniejszającego się obłożenia łóżek covidowych, zwiększyła się za to liczba testów w kierunku SARS-CoV-2 zlecanych przez lekarzy POZ. Niestety, zaczyna także brakować szczepionek, aby bezproblemowo przebiegała akcja masowych szczepień - w tej chwili wyczerpany jest już bufor bezpieczeństwa, punkty szczepienne otrzymują preparaty z bieżących dostaw.

Ministrowie Michał Dworczyk i Adam Niedzielski
Ministrowie Michał Dworczyk i Adam Niedzielski

Kiedy kolejne szczepienia przeciwko COVID-19

„Mamy ponad 2,5 mln wykonanych szczepień, z czego ponad 1,69 mln to szczepienia pierwszą dawką. Te dane potwierdzają, że trzymamy się założonego scenariusza, czyli 3 mln szczepień do końca pierwszego kwartału. (…) Odnotowaliśmy tylko 2 364 niepożądane odczyny poszczepienne. Warto podkreślić, że ponad 84 proc. to NOP o charakterze łagodnym, 15 proc. o charakterze poważnym i 0,7 proc. o charakterze ciężkim” – poinformował minister Dworczyk.

Nieco ponad 8 mln – to deklarowana dla Polski liczba szczepionek przeciwko COVID-19 w pierwszym kwartale, co dawałoby możliwość zaszczepienia ok. 3 mln Polaków. Minister Michał Dworczyk zastrzegł jednak, że dostawy mogą ulec zmianie.

„Początkowo mieliśmy deklarowane 14 mln dawek szczepionki do końca 1. kwartału, następnie liczba ta spadła do poniżej 6 mln, ostatnio wzrosła do nieco pow. 8 mln. Elastyczną logistyką staramy się minimalizować problemy w punktach szczepień” – powiedział minister.

Szacunkowo do 7 marca ma zostać zakończony proces szczepień nauczycieli. Jak podkreślił minister Dworczyk, rząd rekomenduje placówkom edukacyjnym zgłaszanie swoich pracowników tak, aby ten termin nie został naruszony.

„Są jeszcze lekarze i przedstawiciele personelu medycznego, którzy nie zostali jeszcze zaszczepieni. Stąd od 7 marca rozpoczną się szczepienia uzupełniające kadry medycznego z wykorzystaniem szczepionki AstraZeneca” – mówił minister Dworczyk

15 marca mają wystartować szczepienia przeciwko COVID-19 pacjentów przewlekle chorych zakwalifikowanych do grupy 1b (szczepionki Pfizer i Moderna).

"Powinniśmy w krótkim czasie, mniej więcej w ciągu tygodnia, zaszczepić całość tej grupy - to jest ok. 70. tys. osób. Oczywiście, nie wiemy, jak wiele spośród tych 70 tys. osób będzie chciało się szczepić. Te osoby są nierównomiernie rozsiane po całej Polsce" - powiedział minister Dworczyk.

22 marca rozpoczną się szczepienia służb mundurowych i osób w wieku 60-65 lat (obie grupy szczepionkami AstraZeneca).

“Ze względu na to, że seniorzy 60-65 lat to już są szczepienia populacyjne, to w związku z tym na początku marca rozpoczniemy zapisy, czyli uruchomimy nowe sloty dla tej grupy“ - dodał Michał Dworczyk.

Trzecia fala pandemii COVID-19

„Oprócz ryzyka w postaci płynności dostaw szczepionek przeciwko COVID-19 pojawiło się również nowe: trzecia fala pandemii. Patrząc na ostatnie statystyki, trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że trzecia fala już do Polski dotarła. Teraz powinniśmy się zastanowić jakie rozmiary osiągnie” – wskazał minister Adam Niedzielski, dodając że liczba zakażeń z ostatnich dwóch dni oscyluje 8-9 tysięcy nowych zakażeń SARS-CoV-2 dziennie.

Jakie jest obłożenie łóżek covidowych?

„Obecnie mamy 26 tysięcy łóżek covidowych z czego zajętych jest ok.12-13 tysięcy. Ostatnie tygodnie to trwała tendencja zmniejszania obłożenia łóżek, co niestety w tym tygodniu obserwujemy odwrócenie tej pozytywnej tendencji” – powiedział minister Niedzielski.

Jak dodał minister, kolejnym ważnym parametrem pozwalającym na liczba testów w kierunku SARS-CoV-2 zlecana przez lekarzy POZ.

“Ostatnie dwa tygodnie to bardzo dynamiczny wzrost tych zleceń. W tym tygodniu było to 78 tysięcy, w poprzednim 66 tysięcy. Jest to więc bardzo dynamiczna zmiana rzędu 18 proc. Przekłada to na pracę naszych laboratoriów, gdzie dzienna średnia wykonywania badań skoczyła z 42 tysięcy do 44,5 tysiąca testów” - poinformował minister.

Podkreślił, że w polskim systemie oznacza to wzrost rozmiarów pandemii. Jedynym parametrem, który póki co nie uległ odwróceniu to liczba zgonów - nadal maleje, choć ten wskaźnik zwykle zmienia się z pewnym opóźnieniem.

ZOBACZ TAKŻE: COVID-19 w Polsce: liczba zakażeń koronawirusem i zgonów [AKTUALIZACJA]

W ocenie ministra zdrowia za wzrost liczby zakażeń, poza rozluźnieniem społecznej dyscypliny, jest coraz większy udział mutacji brytyjskiej (sięga on teraz ok. 10 proc.). Adam Niedzielski poinformował też o pierwszym potwierdzonym przypadku mutacji południowoafrykańskiej odnotowanym w okolicy Suwałk przez ekspertów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Na konferencji prasowej obecny był także prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski, który poinformował, że z powodu trwającego miesiąc kryzysu dostaw szczepionek w tej chwili został już wyczerpany bufor bezpieczeństwa w poprzednich tygodniach przeznaczony na zapewnienie drugiej dawki. Wszystkie dostawy do punktów szczepień są dziś realizowane z bieżących dostaw - priorytetem będzie podanie osobom już zaszczepionym drugiej dawki.

ZOBACZ TAKŻE: Adam Niedzielski: w Polsce mamy już trzecią falę epidemii COVID-19

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.