Co czwarty polski ośmiolatek ma otyłość brzuszną. Niedzielski zapowiada działania systemowe

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 02-11-2022, 13:32

Są kolejne niepokojące wyniki badań dotyczących stanu zdrowia polskich dzieci. Wskazują na dalszy dynamiczny wzrost nadwagi oraz otyłości i ich powikłań, m.in. zbyt wysokiego ciśnienia. Otyłość brzuszna występuje już u 25 proc. 8-latków. - Wspólnie z innymi resortami przygotowujemy kompleksowy plan działań, które mają poprawić stan zdrowia dzieci. W lutym przedstawimy jego założenia - zapowiada minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Chcemy też opracować specjalną strategię na rzecz zdrowia dzieci - zapowiada minister zdrowia Adam Niedzielski.
Chcemy też opracować specjalną strategię na rzecz zdrowia dzieci - zapowiada minister zdrowia Adam Niedzielski.
Fot. MZ/TT
  • Otyłość i nadwaga to alarmujący problem wśród dzieci. W konsekwencji rośnie w tej populacji odsetek cukrzycy i nadciśnienia - mówił w środę (2 listopada) minister zdrowia Adam Niedzielski.
  • Jak jest źle, pokazują wyniki badania zrealizowanego przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie na grupie 2 tys. uczniów klas drugich ze szkół podstawowych. Wskazują, że w czasie pandemii wśród 8-latków odsetek z nadwagą wzrósł o 5 proc.
  • Minister Niedzielski zapowiada rządową strategię na rzecz zdrowia dzieci, która będzie integrowała działania wielu resortów: zdrowia, edukacji i nauki, sportu oraz rolnictwa. Jej główne założenia mamy poznać w lutym 2023 r.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas środowej konferencji (2 listopada) przedstawił wyniki najnowszego badania zrealizowanego przez specjalistów Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Na jego potrzeby ponad 2 tys. uczniów klas drugich z wybranych losowo szkół podstawowych przebadano pod kątem wagi i wzrostu oraz ciśnienia krwi. Rodzice uczniów wypełnili ankiety dotyczące m.in. nawyków żywieniowych dzieci, aktywności fizycznej i stanu psychicznego.

Co pokazały badania?

Jak przyznał minister Niedzielski, obraz z raportu podsumowującego te badania jest wysoce niepokojący. - Stan zdrowia dzieci się pogarsza, zarówno w kontekście otyłości, jak i nadwagi. To zaś pociąga za sobą bardzo poważne konsekwencje w postaci problemów z ciśnieniem krwi, cukrzycą i innymi przypadłościami i oznacza, że w kolejnych latach stany przedcukrzycowe czy nadciśnienie będą dotyczyły istotnie większej populacji dzieci i młodzieży - skomentował szef MZ.

Jak dodał, badanie pokazało, że w ostatnim czasie także pogorszyło się zdrowie psychiczne dzieci. - I to zresztą już widzimy w systemie ochrony zdrowia. Mamy otwartych wiele działań, które wychodzą naprzeciw zdiagnozowanych tu problemów, jak reforma systemu opieki psychologicznej i psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży, programy dotyczące promocji zdrowego żywienia czy uatrakcyjnienia szkolnych zajęć wychowania fizycznego. Jednak widzimy potrzebę kolejnych - zaznaczył.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarze rodzinni: do gabinetów trafiają już 6-letnie otyłe dzieci

Autorka badania, prof. Anna Fijałkowska z IMiD, omawiając jego wyniki zwróciła uwagę na narastającą częstość nadwagi i otyłości w grupie 8-latków, zarówno wśród dziewcząt, jak i chłopców, co - jak podkreśliła - jest bardzo niepokojącym zjawiskiem.

– Widzimy prawie 5-procentowy wzrost częstości występowania nadwagi. 25 proc. 8-letnich chłopców ma otyłość brzuszną, w tym kierunku idzie też 1/5 dziewczynek. Nadmiernej masie ciała towarzyszy wysoki odsetek badanych z nieprawidłowo wysokim ciśnieniem skurczowym. To jeszcze nie nadciśnienie, ale połączenie nadwagi i otyłości z nadciśnieniem to istotne czynniki ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego – wyjaśniała prof. Fijałkowska.

Dalej pogarsza się stan zdrowia psychicznego dzieci

Z ankiet wypełnionych przez rodziców 8-latków wynika, że w czasie pandemii ich dzieci o ponad 17 proc. częściej sięgały po słone przekąski i o 23 proc. częściej po słodycze, w tym czasie obniżyła się jednak ich aktywność fizyczna. Ankietowani przyznali też, że ich pociechy obecnie spędzają „istotnie więcej” czasu przed ekranami telefonów i komputerów.

Analiza odpowiedzi rodziców odnoszących się do stanu emocjonalnego dzieci wskazuje, że u kilku procent badanych można rozpoznać objawy depresji. - To co bardzo niepokoi to fakt, że tylko połowa respondentów oceniła bardzo dobrze samopoczucie swoich dzieci. Pozostaje więc pytanie, dlaczego druga połowa go nie ma? – komentowała ekspertka IMiD.

Będzie rządowa strategia na rzecz zdrowia dzieci

Jak przekazał na konferencji minister Niedzielski, o problemie pogarszającego się stanu zdrowia dzieci rozmawiał już z premierem Mateuszem Morawieckim. Owocem tych konsultacji będzie - po pierwsze - kontynuacja badania stanu zdrowia ośmiolatków, które ma być pogłębione i trwać 5 lat. Na ten cel przeznaczono 2 mln zł.

- Chcemy też opracować specjalną strategię na rzecz zdrowia dzieci. To będzie działanie łączące różne resorty, m.in edukacji i rolnictwa. Bo to szkoła stoi na straży wypracowywania określonych nawyków i chcemy, by tam też trafiała zdrowa żywność - wyjaśniał minister i zadeklarował, że główne założenia tego planu mamy poznać za ponad trzy miesiące - w lutym 2023 roku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nadmiarowe zgony i dodatki covidowe: debata w NIK. Niektóre wnioski zaskakują

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.