Bukowska-Straková: ustawa o medycynie laboratoryjnej wymaga strategicznych zmian

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 02-09-2022, 09:44

Regulacje odnoszące się do medycyny laboratoryjnej obowiązują od dwóch dekad. W Sejmie rusza właśnie procedowanie ich nowelizacji. -Jeśli nowa ustawa ma regulować obszar medycyny laboratoryjnej – w tym zawód diagnosty – na kolejne 20 lat, oczekiwalibyśmy pewnych strategicznych zmian - mówi dr n. med. Karolina Bukowska-Straková, przewodnicząca Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nasze najważniejsze nasze uwagi dotyczą poszerzenia uprawnień diagnosty - mówi dr Karolina Bukowska-Straková, przewodnicząca Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.
Nasze najważniejsze nasze uwagi dotyczą poszerzenia uprawnień diagnosty - mówi dr Karolina Bukowska-Straková, przewodnicząca Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.
Fot. iStock

Jak już informowaliśmy, parlamentarzyści 2 września mają pochylić się nad zasadami i warunkami wykonywania czynności medycyny laboratoryjnej, wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego oraz nadzoru i kontroli laboratoriów. Regulujący to projekt ustawy o medycynie laboratoryjnej ma dziś zostać po raz pierwszy odczytany w Sejmie.

Jak te przepisy oceniają sami diagności?

- Obecna ustawa obchodziła niedawno 20-lecie – jeśli nowa ustawa ma regulować obszar medycyny laboratoryjnej – w tym zawód diagnosty – na kolejne 20 lat, oczekiwalibyśmy pewnych strategicznych zmian, umożliwiających nam z jednej strony realną wizję rozwoju zawodowego poprzez poszerzenie naszych uprawnień oraz wzmocnienie roli specjalisty, a z drugiej wykorzystanie w systemie ochrony zdrowia posiadanych przez nas kwalifikacji - mówi dr n. med. Karolina Bukowska-Straková, przewodnicząca KZZPMLD.

Jakie uwagi do projektu mają diagności?

– Nasze najważniejsze nasze uwagi dotyczą poszerzenia uprawnień diagnosty, w tym wzmocnienia roli diagnosty specjalisty, oraz dostępu zawodu. Uważamy, że przedłużanie okresu „martwego” i tak zapisu o studiach podyplomowych z zakresu analityki medycznej jest zupełnym nieporozumieniem. Studia te od lat nie są prowadzane, od roku 2018 ustawowo zatwierdzono, że studiami przygotowującymi do wykonywania zawodu diagnosty są 5-letnie jednolite studia magisterskie na kierunku analityka medyczna - wylicza przewodnicząca KZZPMLD.

Dodaje, że przedstawiciele Naczelnej Rady Adwokackiej oraz Krajowej Izby Radców Prawnych również wskazują w swoich opiniach, że ze względu na bezpieczeństwo pacjentów oraz konieczność utrzymania jednorodnych standardów kształcenia diagnostów okres przejściowy, gwarantujący absolwentom kierunków innych niż analityka medyczna dostęp do zawodu diagnosty, należałoby usunąć, ewentualnie skrócić do jak największego minimum.

– Wygląda na to, że natrafiamy na opór w tej materii wyłącznie w samym Ministerstwie Zdrowia - kwituje.

Brak nowych uprawnień dla diagnostów

W ocenie KZZPMLD w nowych przepisach brakuje poszerzenia uprawnień diagnosty laboratoryjnego i diagnosty specjalisty. - Oczekiwaliśmy wprowadzenia opieki czy porady diagnostycznej, udzielanej przez diagnostę specjalistę. Również w ramach prac zespołu ds. opracowania strategii rozwoju medycyny laboratoryjnej opracowaliśmy raport wskazujący, jak szerokie i niewykorzystane w systemie opieki zdrowotnej są kompetencje diagnosty - podkreśla dr Bukowska-Straková.

Jak zaznacza przewodnicząca, kilka pozornie dobrych rozwiązań, które zapewnia nowa ustawa pracownikom MLD, również ma swoją ciemną stronę.

Zaznacza, że bezpłatne specjalizacje dla diagnostów to - owszem - krok w dobrą stronę – tyle że bez realnego ustawowego wzmocnienia roli specjalisty to rozwiązanie - jej zdaniem - również okaże się przeciwskuteczne.

– Brak wskazania realnych ustawowych uprawnień specjalisty prowadzi do kwestionowania przez pracodawców konieczności posiadania tej kwalifikacji wyłączenie w celu omijania zapisów ustawy o minimalnych wynagrodzeniach. W naszej ocenie proponowana nowelizacja ustawy wymaga wprowadzenia strategicznych zmian. Nowela oddaje kompetencje diagnostów laboratoryjnych zawodom niemedycznym, nie dając przy tym żadnych nowych uprawnień samym diagnostom. Z kolei bez poszerzenia uprawnień choćby prowadzenie indywidualnej praktyki będzie czystą fikcją - podsumowuje.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Diagności laboratoryjni przeciwni studiom podyplomowym z analityki medycznej

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.