Kadry
Bazydło: wystarczą nam dwa tygodnie, aby system przestał działać
Opublikowano:
FOT: Screen/KP-SOZ
Ministerstwo Zdrowia nie chce wprowadzić norm zatrudnienia, bo wie, że nie zepną się grafiki. Jeśli zastosujemy 48-godzinny tydzień pracy, to wystarczy nam dwa tygodnie, żeby system przestał funkcjonować - mówi Anna Bazydło, wiceprzewodnicząca Porozumienia Rezydentów.
- Myślę, że obecna forma protestu pracowników ochrony zdrowia, jaką jest Białe Miasteczko 2.0 może powoli się wyczerpywać - mówiła w rozmowie z Beatą Lubecką, na antenie Radia Zet, Anna Bazydło, wiceprzewodnicząca Porozumienia Rezydentów i rzecznik Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Ochrony Zdrowia.
Wyjaśniała: - Przestaje nam sprzyjać pogoda, warunki przestają być atrakcyjne dla ludzi, żeby akurat w tej formie, w tych namiotach spotykać się z protestującymi.
Personel musi sam o siebie zadbać, na decydentów liczyć nie może
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Lekarze chcą, a pielęgniarki nie chcą ratowników w oddziałach szpitalnych. Pojedynek na stanowiska
Pielęgniarki i położne
Ratownicy medyczni mają inne kompetencje, niż pielęgniarki; zastępowanie ich w oddziałach szpitalnych przedstawicielami innych zawodów medycznych może prowadzić do obniżenia jakości opieki nad pacjentami –...
Udostępnij artykuł: