Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Innowacje

Antyszczepionkowcy płacą Twitterowi za weryfikację i zyskują zasięgi. Wystarczy 8 dolarów

Opublikowano:

Algorytm Twittera daje zweryfikowanym kontom wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Fot. Pixabay

Kilka kont antyszczepionkowych z dziesiątkami tysięcy obserwujących zostało pozytywnie zweryfikowanych dzięki wniesieniu opłaty 7,99 USD i uzyskaniu potwierdzającego weryfikację znaczka "Twitter Blue". Mogą teraz szerzyć nieprawdziwe treści na większą skalę - informuje “The Guardian”.

Czytaj więcej o:

InnowacjeSzczepienia

JW/PAP


  • Odkąd Twitter wprowadził płatny system weryfikacji i zwolnił tysiące moderatorów treści, przybywa kont szerzących dezinformację na tematy zdrowotne, a ich zasięg się zwiększa - poinformował dziennik "The Guardian".

  • Zweryfikowane po zapłaceniu 7,99 USD konta antyszczepionkowców są postrzegane jako wiarygodne i godne zaufania, a algorytm Twittera daje im wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania, odpowiedziach i wśród kont rekomendowanych do obserwowania - zauważa gazeta.

Płatna weryfikacja autentyczności użytkownika na Twitterze miała na celu rozwiązanie problemu podszywania się użytkowników serwisu pod urzędników państwowych, instytucje publiczne, celebrytów i innych użytkowników, lecz jej niezamierzonym efektem stało się zwiększenie zasięgu kont forsujących dezinformację w zakresie m.in. szczepionek - napisała gazeta.

Płatna weryfikacja na Twitterze pomaga antyszczepionkowcom

Kilka kont antyszczepionkowych z dziesiątkami tysięcy obserwujących zostało pozytywnie zweryfikowanych dzięki wniesieniu opłaty 7,99 USD i uzyskaniu potwierdzającego weryfikację znaczka "Twitter Blue" i mogą teraz szerzyć nieprawdziwe treści na większą skalę. Dzieje się tak dlatego, że zweryfikowane konta są postrzegane jako wiarygodne i godne zaufania, a algorytm Twittera daje im wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania, odpowiedziach i wśród kont rekomendowanych do obserwowania.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarka głosiła, że pandemia to “ściema”. Odebrano jej prawo wykonywania zawodu

– Weryfikując dane konto antyszczepionkowe, w pewnym sensie weryfikują wszystkie dezinformacje, które ono rozgłasza, a to sprawia, że ludzie myślą, że jeżeli konto jest zweryfikowane, to musi pisać prawdę - powiedziała Sarah Belly.

Użytkownicy Twittera już przetestowali nowy mechanizm weryfikacji, podszywając się pod wiodące marki, w niektórych przypadkach powodując ostry spadek cen ich akcji na giełdzie - przypomniał "Guardian". Gazeta podkreśliła też, że propaganda antyszczepionkowa dramatycznie nasiliła się podczas pandemii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kolejna lekarka odsunięta od zawodu. Krytykowała szczepionki dla dzieci

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...