Andrusiewicz: Ministerstwo Zdrowia nie ulega presji antyszczepionkowców

EG
opublikowano: 12-11-2021, 09:45

W tej chwili nie widzimy potrzeby wprowadzania nowych obostrzeń. Jeśli któryś z wojewodów zaalarmuje, że w jego regionie nie ma już możliwości poszerzenia bazy łóżkowej, wtedy wprowadzimy restrykcje lokalnie - powiedział rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Rzecznik MZ stwierdził, że dziś nie ma groźby np. odwoływania zabiegów planowych.
iStock

Gościem TVN 24 był rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, który na antenie odniósł się do bieżącej sytuacji epidemiologicznej i wprowadzenia ewentualnych obostrzeń.

Dzisiejsze dane dot. liczby zakażeń nie są miarodajne

Jak poinformował Wojciech Andrusiewicz, dzisiejsze dane dotyczące liczby zakażeń SARS-CoV-2 są niższe niż te w ubiegłym tygodniu - ale wynika to z długiego weekendu.

– Dzisiaj raportujemy dzień wolny, więc na pewno tych przypadków jest mniej niż w ubiegłym tygodniu, bo poniżej 13 tysięcy. (...) Było jednak wykonywanych mniej testów, bo było mniej zleceń na testy z podstawowej opieki zdrowotnej. (...) To co oddaje rzeczywistość to wzrosty zakażeń o ok. 50 proc tydzień do tygodnia. Lubelszczyzna i Podlasie: tam jest już blisko szczytu epidemii. Tam te wzrosty są dziś najniższe, choć oba te województwa wcześniej przodowały - powiedział Andrusiewicz.

Zgodnie z dzisiejszymi danymi z powodu COVID-19 zmarło ok. 30 osób, ale na ten parametr także wpłynął dzień wolny. Czy realny jest zatem scenariusz 40 tysięcy zakażeń dziennie?

- Na dziś najbardziej prawdopodobna wydaje się liczba 25 do 30 tysięcy zakażeń dziennie. (...) Szczyt czwartej fali powinniśmy osiągnąć na przełomie listopada i grudnia, natomiast szczyt hospitalizacji jest zawsze o ok. dwa tygodnie przesunięty, czyli pewnie zmierzymy się z nią w połowie grudnia - przyznał Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik przyznał, że dziś nie ma groźby np. odwoływania zabiegów planowych, ale może ona być realna, jeśli liczba hospitalizacji z powodu COVID-19 osiągnie 25 tysięcy pacjentów.

Nie ma decyzji o nowych obostrzeniach

Wojciech Andrusiewicz zapewnił, że rząd szanuje opinie ekspertów skupionych w Radzie Medycznej przy premierze. W decyzji o nowych obostrzeniach lub szerszym wykorzystaniu certyfikatów covidowych rządzący biorą pod uwagę nie tylko względy medyczne czy zdrowotne, ale też społeczne.

- Deklaracja ze strony MZ jest jednoznaczna. Przygotowaliśmy projekt ustawy dot. możliwości kontrolowania przez pracodawcę certyfikatu covidowego o zaszczepieniu. Chcemy, aby weszło to w życie jak najszybciej. Liczymy, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu zostanie to przyjęte. (...) W Polsce sytuacja społeczne jest inna niż w każdym innym kraju (Europy - red.). U nas bardzo prężne jest grono antyszczepionkowców, z którym musimy się mierzyć. Te niepokoje przy każdych tego typu decyzjach widzimy na naszych ulicach. Musimy wyważyć to co jest racjonalne z punktu widzenia medycyny z tym, co jest racjonalne z punktu widzenia społecznego - powiedział Wojciech Andrusiewicz.

- Rząd nie ulega presji antyszczepionkowców. (...) Nie chcielibyśmy dyskutować z ludźmi na ulicach. Nie chcielibyśmy, aby zaczęły się masowe protesty, które dla części społeczeństwa mogą być niezrozumiałe - zapewnił przy tym rzecznik prasowy MZ.

Jak poinformował, decyzja o wprowadzeniu nowych obostrzeń jeszcze nie zapadła.

- W tej chwili nie widzimy konieczności wprowadzania nowych obostrzeń. (...) Jeśli któryś z wojewodów poinformuje ministra zdrowia, że w perspektywie kolejnych dwóch tygodni w jego regionie nie ma już możliwości poszerzenia bazy łóżkowej, wtedy wprowadzimy restrykcje lokalnie - dodał Wojciech Andrusiewicz.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska: za 10 dni przewidujemy 40 tys. zakażeń koronawirusem dziennie. Czy będą dodatkowe obostrzenia?

Miłkowski: szacujemy, że w przyszłym tygodniu na wschodzie zmniejszy się liczba zakażeń COVID-19

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.