Adam Niedzielski: poziom immunizacji wynosi w Polsce ponad 90 proc. Możemy sobie pozwolić na bardziej liberalną politykę

opublikowano: 28-07-2022, 12:56

W Polsce poziom immunizacji wynosi ponad 90 proc. To głównie z tego powodu rząd nie planuje wdrażać żadnych dodatkowych obostrzeń w związku ze wzrostem liczby zachorowań na COVID-19. A, jak twierdzi minister zdrowia Adam Niedzielski, apogeum szóstej fali wciąż jest jeszcze przed nami.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
FOT. Archiwum

W ostatnim czasie mamy do czynienia z bardzo dynamicznymi wzrostami, jeśli chodzi o liczbę zachorowań. - Właściwie przez ostatnie cztery tygodnie z tygodnia na tydzień mieliśmy te wzrosty, które przekraczały skalę 60 procent. Był nawet taki tydzień, kiedy właśnie te porównywalne dni między tygodniami ten wzrost zakażeń wynosił nawet 80 procent – mówił dziś, 28 lipca, na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski: dynamika wzrostu zakażeń koronawirusem nieco zwalnia

- W tym tygodniu mieliśmy do czynienia z przekroczeniem bariery pięciu tysięcy nowych przypadków. Miało to miejsce w poniedziałek, bo zawsze na początku tygodnia mamy taką zwiększoną liczbę, ale obserwujemy jedno pozytywne zjawisko. Pozytywne zjawisko to jest właśnie hamowanie dynamiki wzrostu z tygodnia na tydzień liczby nowych przypadków. Dzisiaj ta liczba, która wynosi 3,5 tys. nowych przypadków, to jest tak naprawdę mniej więcej 17-18-procentowy wzrost w stosunku do poprzedniego tygodnia i pod tym względem widzimy, że dynamika nieco zwalnia – podkreślił minister.

Apogeum szóstej fali jeszcze przed nami

Niedzielski jednocześnie przyznał, że spowolnienie dynamiki nie oznacza, że już w tej chwili mamy apogeum kolejnej fali. - To jest raczej wskaźnik, że do tego apogeum ewentualnie się zbliżamy i należy się spodziewać, że jeszcze w kolejnym tygodniu czy dwóch ta liczba przypadków będzie rosła, ale już w zdecydowanie mniejszym tempie, niż mieliśmy do czynienia w tej chwili – wyjaśnił minister.

Najbardziej aktualne prognozy mówią o tym, że około połowy sierpnia, a nawet bardziej w drugiej połowie sierpnia będziemy mieli mniej więcej średnio około 10 tysięcy przypadków dziennie, co oznacza, że te liczby w pojedynczych dniach mogą nawet osiągnąć 12-13 tysięcy. - I to jest scenariusz, który w tej chwili traktujemy jako najbardziej prawdopodobny. Aczkolwiek to zjawisko dotyczące hamowania dynamiki jest nieco bardziej optymistyczne, niż zakładaliśmy w prognozach, co może oznaczać, że to apogeum może nastąpić nawet w pierwszej połowie sierpnia i wtedy ta liczba zachorowań byłaby nieco mniejsza, mówię tu o średniej 7-8 tysięcy – dodał Adam Niedzielski.

Inne kraje europejskie też stosują bardziej liberalną politykę w tej fali pandemii

Minister podkreślił, że wnioski dotyczące przebiegu pandemii resort w dużej części opiera na doświadczeniach innych krajów europejskich. - W tej chwili widzimy, że w kolejnych krajach dochodzi do takiego przesilenia, np.: Francja, Niemcy, Hiszpania i Włochy. To są kraje, które już mają za sobą apogeum, jeśli chodzi o liczbę zachorowań. W krajach niemieckojęzycznych widzimy, że hospitalizacje wciąż rosną mimo malejącej liczby zachorowań. Żadne z tych państw nie zdecydowało się na wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, a we Francji została przyjęta ustawa, według której nie będę już przyjmowane rozwiązania dolegliwe dla obywateli. Tam jedynym dopuszczalnym środkiem od sierpnia będzie kontrola epidemiczna na granicy – zwrócił uwagę minister zdrowia.

Wciąż wysoki poziom immunizacji w Polsce

- U nas poziom immunizacji wynosi ponad 90 proc. i dlatego można sobie na taką politykę bardziej liberalną pozwolić, która oznacza z jednej strony niewprowadzanie restrykcji, ale z drugiej strony ochronę osób, które są narażone na szczególne ryzyko. W tej grupie już zarekomendowaliśmy noszenie maseczek w zamkniętych przestrzeniach, ale co najważniejsze, wprowadziliśmy możliwość przyjmowania czwartej dawki szczepionki. Widzimy też, że w ostatnim tygodniu zainteresowanie szczepieniami bardzo wzrosło. Do tej pory mieliśmy tygodniowo około 20 tys. szczepień (wszystkimi dawkami), w tym tygodniu mamy bardzo duży skok liczby szczepień i wynosi teraz blisko 100 tysięcy. Na czwartą dawkę zapisało się ponad 320 tys. osób – poinformował Adam Niedzielski.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.