200 mln zł z UE na doposażenie oddziałów zakaźnych i jednostek wspierających

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 28-01-2022, 12:03

W ramach walki z pandemią koronawirusa oddziały zakaźne oraz wspierające je jednostki będą miały szansę na otrzymanie unijnej pomocy finansowej na doposażenie. Jej pula ma wynieść 200 mln zł i pochodzić z dedykowanej inicjatywy KE - ReactUE. Wnioski można składać od 31 stycznia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Oddziały zakaźne i jednostki z nimi współpracujące mogą pozyskać środki unijne na doposażenie.
Fot. Pixabay

Unijną pomoc ReactUE uruchomiono w ramach dodatkowych środków na zwalczenie szkodliwych skutków pandemii COVID-19. Dzięki nim jeszcze w pierwszym kwartale 2022 roku będzie można zakupić dodatkowy sprzęt, środki ochrony, wyremontować potrzebne pomieszczenia. W kolejnym etapie można spodziewać się wsparcia finansowego na pomoc psychologiczną dla pracowników medycznych.

Wnioski można składać od 31 stycznia do 28 lutego, a rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w kwietniu br.

Wspomniane 200 mln zł na doposażenie to jedynie niewielka część pomocy z React-EU, jaką Polska otrzymała na walkę z pandemią w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko. Środki z React-EU to prawie 675 mln euro, czyli ponad 3 mld zł. Na inwestycje w sektorze zdrowia przeznaczone zostanie około 1,6 mld zł. To pieniądze, które można wykorzystać do końca 2023 roku.

Kto może skorzystać w nowym konkursie? Co można sfinansować?

W ramach konkursu planowane jest:

  • wsparcie oddziałów zakaźnych oraz innych jednostek organizacyjnych podmiotów leczniczych udzielających świadczeń́ zdrowotnych dedykowanych chorobom zakaźnym
  • wsparcie pracowni diagnostycznych oraz innych jednostek zajmujących się̨ diagnostyką, współpracujących ze wspomnianymi oddziałami/jednostkami

Co można sfinansować? Można zakupić doposażenie, wyroby medyczne jednorazowego użytku, środki ochrony indywidualnej oraz środki do dezynfekcji. Jest też możliwość sfinansowania robót budowlanych w zakresie niezbędnym do zagwarantowania należytego działania kupionego sprzętu (adaptacja pomieszczeń, remont).

Finansowanie wynosi 100 proc. kosztów. Maksymalna wartość wydatków kwalifikowalnych na poziomie projektu wynosi 8 mln zł, zaś minimalna - 2 mln zł. Dokumentacja konkursowa jest dostępna na stronie pois.gov.pl TUTAJ.

Ten szpital już skorzystał z unijnej pomocy. Jakie są wnioski?

Środki z funduszy europejskich, z Programu Infrastruktura i Środowisko na zakup sprzętu i aparatury medycznej oraz wyposażenia laboratoriów w związku z realizacją działań związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 oraz innych chorób zakaźnych, otrzymał m.in. Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowy Instytut Badawczy Oddział w Gliwicach. Dotacja wyniosła ponad 14 mln zł. Co ciekawe, z funduszy europejskich na zakupy środków ochrony osobistej, środków do dezynfekcji oraz sprzętu medycznego skorzystała również Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, która na ten cel otrzymała blisko 85 mln zł.

Wiele szpitali narzeka na niedofinansowanie, które obecnie, oprócz pandemii (np. problem niewykonania kontraktów z NFZ), jeszcze pogłębiają galopujące ceny gazu i prądu. Na ile skutecznie środki z funduszy unijnych mogą pomóc lecznicom w leczeniu pacjentów z COVID-19 w tym trudnym czasie?

- Każde źródło finansowania inne niż kontrakt zawarty z NFZ jest bardzo cenne i korzystne dla szpitala - przyznaje Maja Marklowska-Tomar, rzeczniczka prasowa gliwickiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii.

Zapytana o to, czy pozyskanie takich środków wymaga dużego nakładu pracy, zaznacza, że jest to proces złożony, który "narzuca“ skoordynowanie wielu działań oraz przygotowanie sporej ilości dokumentów w określonym reżimie czasowym.

- W naszym przypadku konieczne było zaangażowanie zespołu pracowników, którzy bezpośrednio określili potrzeby w zakresie zakupu sprzętu i aparatury. Następnie, w trybie zamówień publicznych, procedowane były zakupy. Trzeba było również dopełnić niezbędnych formalności związanych z fiszką projektową i zawarciem umowy z Ministerstwem Zdrowia. Ostatecznie wypełnione wnioski o płatność uzyskały pozytywną ocenę resortu. Całość działań była prowadzona i nadzorowana przez jedną osobę, odpowiedzialną od początku do końca za projekt. Należy zaznaczyć, że wykorzystanie środków unijnych każdorazowo wymaga elastycznego działania i dopasowywania się do szczegółowych wytycznych - tłumaczy.

Zdaniem rzeczniczki o unijne środki ubiegać się warto zawsze, „ponieważ jeśli nie wykorzystuje się szans, to możliwości szpitala w zakresie zakupu aparatury lub modernizacji infrastruktury są znacznie mniejsze lub nie ma ich wcale”.

Dzięki wsparciu z Unii szpitalom pomaga również rządowa agencja

Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (wcześniej Agencja Rezerw Materiałowych) również skorzystała z pomocy UE. W 2020 roku wdrożyła - we współpracy z Ministerstwem Zdrowia - projekt pn. „Realizacja przez Agencję Rezerw Materiałowych działań w celu zapobiegania, przeciwdziałania i zwalczania COVID-19” w ramach działania 9.2 Infrastruktura ponadregionalnych podmiotów leczniczych oś priorytetowa IX Wzmocnienie strategicznej infrastruktury ochrony zdrowia Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Jak informuje nas RARS, w ramach tego działania realizowane były następujące zadania:

  • zakup środków ochrony indywidualnej (np.: masek, przyłbic, fartuchów, gogli, filtrów, kombinezonów, rękawic)
  • zakup środków do dezynfekcji
  • zakup sprzętu medycznego (termometrów, butli do tlenu wraz z reduktorami na potrzeby walki z COVID-19)

Założeniem projektu była poprawa efektywności systemu ochrony zdrowia poprzez zaopatrywanie jednostek sektora publicznego w środki ochrony indywidualnej. Całkowity koszt realizacji projektu wyniósł 100 mln zł, z czego wkład funduszy europejskich wyniósł ponad 84,6 mln zł.

Obecnie w ramach POIS Agencja realizuje projekt pn.: „Realizacja przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych działań w celu zapobiegania, przeciwdziałania i zwalczania COVID-19 przez podmioty lecznicze z terenu województwa śląskiego.

- W wielu placówkach widoczne są tablice potwierdzające realizacje projektów inwestycyjnych z funduszy UE. Bez nich nie udałoby się tych projektów zrealizować. Perspektywa przyszłych środków unijnych jest bardzo oczekiwana przez dyrektorów szpitali i z pewnością będzie stanowić istotne wsparcie, a tym samym przysłuży się w przyszłości chorym - konstatuje rzeczniczka gliwickiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii.

Niniejsza publikacja została opracowana przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej. Wyłączną odpowiedzialność za jej treść ponosi Bonnier Business Polska i niekoniecznie odzwierciedla ona poglądy Unii Europejskiej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W Poznaniu “na nowo” wymyślono stetoskop. „Czuliśmy, że może to być rewolucja”

Diagnostyka ma trafić pod strzechy. Niebawem w aptekach domowy test na grypę, ale to nie koniec

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.