Żylaki: od ciężkich nóg do owrzodzenia

Monika Wysocka
opublikowano: 22-11-2006, 00:00

Przewlekła choroba żył kończyn dolnych to zespół zmian powstających stopniowo w następstwie zaburzeń odpływu krwi z nóg. Szacunkowo ocenia się, że w Polsce cierpi z powodu tej choroby ok. 50 proc. kobiet i tylko nieco mniej mężczyzn.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Podstawową przyczyną zaburzeń odpływu krwi z kończyn dolnych jest refluks żylny. Polega on na okresowym cofaniu się krwi w następstwie niewydolności zastawek żylnych. Wydolne zastawki uniemożliwiają cofanie się słupa krwi w żyłach powierzchownych i głębokich w pozycji stojącej. Niewydolność zastawek prowadzi do zastoju i nadciśnienia krwi w żyłach oraz wyzwolenia całego łańcucha zmian patologicznych w mikrokrążeniu, będących przyczyną istotnych objawów klinicznych, takich jak obrzęk, zmiany troficzne, owrzodzenia goleni.
"Pierwszymi objawami choroby jest często uczucie dyskomfortu i ciężkości kończyn, narastające w miarę upływu dnia. Z biegiem czasu dołączają się kurcze mięśni występujące przeważnie nocą i bóle nóg. Wreszcie pojawia się uczucie rozpierania, "wypełnienia się" kończyn w chwili przyjęcia pozycji stojącej, połączone z bólem utrudniającym chodzenie. Odpoczynek z uniesionymi kończynami zmniejsza te dolegliwości" - wyjaśnia prof. Wojciech Noszczyk, kierownik Kliniki Chirurgii Naczyń AM w Warszawie. Kolejnym objawem jest pojawienie się żylaków. Później występuje obrzęk, początkowo miękki, ciastowaty, ustępujący po nocnym wypoczynku. Z czasem utrwala się i nasila, staje się twardy, nie ustępuje nawet po długotrwałym uniesieniu kończyny. Z biegiem czasu w okolicy getrowej (tj. w okolicy kostek) pojawiają się zmiany skórne w postaci przebarwień, wyprysków i stwardnienia skóry (lipodermatosclerosis). Skóra i tkanka podskórna kurczą się, obejmując mięśnie i ścięgna okrężnymi, twardymi obręczami, sięgającymi niekiedy do 1/3 goleni, usztywniając staw skokowy. Później w następstwie nawet niewielkiego zadrapania, uderzenia lub choćby ukąszenia przez komara w okolicy kostek pojawia się owrzodzenie. Jeśli chory przebył zakrzepicę żył głębokich, to zmiany troficzne i owrzodzenia podudzia określa się jako zespół pozakrzepowy.

Stopy wyżej serca

Już przy pierwszych objawach świadczących o skłonnościach do żylaków ważne jest odpowiednie postępowanie, które może zapobiec poważniejszym incydentom.
Najważniejsze jest ułatwianie odpływu krwi z kończyny. Są różne sposoby, by tego dokonać. Przede wszystkim należy przestrzegać zasady, by w miarę możności unosić nogi ku górze. Choć niektórym może się to wydawać nieeleganckie, lekarze często namawiają do naśladowania amerykańskich biznesmenów, którzy lubią siedzieć w fotelach trzymając nogi na biurku. Każde podniesienie nóg odciąża żyły, gdyż zapobiega gromadzeniu się krwi w nogach.
Osoba wykonująca pracę stojącą powinna regularnie zmieniać pozycję (chodzić w miejscu, robić "kołysankę": palce-pięty). Dzięki temu mięśnie łydki kurczą się i pompują krew w kierunku serca. Należy też unikać długotrwałego siedzenia, zwłaszcza z nogami zgiętymi w stawach kolanowych i biodrowych, co znacznie utrudnia odpływ krwi. "Jeżeli już musisz siedzieć, to jak najczęściej wstawaj, rób przerwy, ruszaj stopami, "pedałuj", zginaj i prostuj stopy. To niezwykle ważne, by nogi, stopy były w ruchu. Uruchamia to pompę mięśniową" - zaleca prof. W. Noszczyk. Pracę mięśni wspomaga też zaciśnięcie żył w kończynie bandażem elastycznym lub specjalną pończochą.
Wskazane jest także, by zadbać o komfort nóg w nocy. Polecane jest spanie z uniesionymi nogami. "Można podkładać pod nogi poduszki, koce czy wałki, ale podczas spania nogi zazwyczaj zsuwają się z nich. Dlatego najlepiej byłoby na stałe unieść część łóżka, na której spoczywają stopy" - proponuje specjalista.

Leki tylko wspomagają terapię

Leki podawane w przewlekłej niewydolności żył mają za zadanie wspomagać inne stosowane przez lekarza terapie: ruch, leczenie uciskowe, skleroterapię, operacje. "Mają poprawiać i zwiększać opróżnianie żył z krwi, wzmacniać żyły uszczelniając ich ściany, polepszać krążenie w naczyniach włosowatych i działać przeciwzapalnie" - wymienia prof. W. Noszczyk. Dzięki temu zmniejszają się obrzęki i zastój żylny, a także bóle i dyskomfort, spowodowane uczuciem ciężkości i zmęczenia nóg, pieczeniem, świądem, nocnymi kurczami.
Ostatnie badania udowadniają możliwość zmniejszenia refluksu żylnego poprzez ochronny wpływ na zastawki zmikronizowanej diosminy z hesperydyną.
Preparaty wzmacniające ściany żyły zawierają przeważnie substancje podobne do witamin, które występują m.in. w cytrusach, pestkach winogron, nasionach kasztanowca czy czarnych jagodach. Leki te są skuteczne we wczesnych stadiach choroby żylakowej. Poprawiają też kondycję żył, co jest ważne dla często podróżujących samolotem lub autem.
Leki flebotropowe (m.in. Detralex, Otrex), wzmacniające i chroniące ściany naczyń żylnych podaje się zazwyczaj przez kilka tygodni, choć w niektórych przypadkach nawet kilka miesięcy. "Czas trwania terapii zależy od stanu żył i ogólnego stanu chorego. Ciągłe stosowanie leków zmniejsza nasilenie objawów i opóźnia postęp choroby" - tłumaczy prof. W. Noszczyk.
Stosowane bywają też preparaty przeciwzapalne oraz leki moczopędne, które zmniejszają obrzęki. "Niestety, są one krótko skuteczne, poza tym bywają niezbyt bezpieczne, ponieważ "zagęszczają" krew i mogą przyspieszać tworzenie się skrzeplin. Wolno je stosować tylko po konsultacji z lekarzem i ściśle według jego zaleceń" - ostrzega specjalista.
W leczeniu żylaków i chorób żył kończyn dolnych często zaleca się stosowanie maści, żeli i kremów o miejscowym działaniu przeciwzapalnym, przeciwobrzękowym i przeciwzakrzepowym. Niektóre mogą poprawiać ukrwienie skóry lub działać kojąco. Trzeba jednak pamiętać, że preparaty te mogą niekiedy wywoływać uczulenie, objawiające się swędzeniem, zaczerwienieniem lub wysypką.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.