Zmodyfikowany zabieg pozwala odzyskać potencję po operacji prostaty

EG/PAP
opublikowano: 16-04-2019, 12:35

Zmodyfikowana małoinwazyjna procedura przeszczepu nerwu pozwala odzyskać zdolność do erekcji mężczyznom, którzy utracili ją na skutek operacji raka prostaty - informuje pismo "European Urology”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Rak gruczołu krokowego jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych występujących u mężczyzn, zwłaszcza żyjących w krajach rozwiniętych gospodarczo. Co roku na świecie przeprowadza się wiele tysięcy operacji radykalnej prostatektomii. W 70 proc. przypadków usunięcie prostaty wiąże się z zaburzeniami erekcji na skutek uszkodzenia nerwów lub ciał jamistych prącia. Ich leczenie, na przykład za pomocą wszczepianej protezy, może powodować skutki uboczne.

Ulepszoną technikę leczenia opracowano w Brazylii – pobrany z nogi pacjenta nerw pozwala uzyskać erekcję. Tego rodzaju przeszczepianie nerwów, polegający na połączeniu końca przeszczepu z bokiem nerwu, zostało po raz pierwszy opisane w czasopiśmie medycznym już w roku 1903. Nie wiadomo jednak nic o jego późniejszym stosowaniu – aż do roku 1992, gdy zajął się tym brazylijski chirurg Fausto Viterbo. W roku 2017 poinformował o zastosowaniu przeszczepu nerwu w celu przywrócenia funkcji erekcji u mężczyzn po prostatektomii.

Brazylijską procedurę udoskonalili australijscy chirurdzy: prof. Christopher Coombs z University of Melbourne oraz David Dangerfield z Monash Medical Centre. Polega ona na pobraniu nerwów łydkowych pacjenta i połączeniu ich końców z boczną powierzchnią nerwu udowego. Wzdłuż przeszczepu tworzą się nowe włókna nerwowe, które wrastają do ciał jamistych prącia. W odróżnieniu od metody brazylijskiej, podczas zmodyfikowanej procedury nerw udowy jest nieznacznie uszkadzany, aby pobudzić proces regeneracji i wytworzyć więcej włókien nerwowych. Po około 12 miesiącach nowe zakończenia nerwowe w ciałach jamistych uwalniają już neuroprzekaźnik acetylocholinę, co pomaga zainicjować erekcję.

Badanie kliniczne dotyczyło 17 pacjentów w wieku poniżej 70 lat. Wszyscy przeszli bez powikłań trwającą od 2,5 do 4 godzin procedurę. Zdolność do erekcji została przywrócona u trzech mężczyzn w ciągu sześciu miesięcy, a u dziewięciu w ciągu 12 miesięcy. Po roku u wszystkich 12 mężczyzn z przywróconą erekcją stwierdzono klinicznie istotną poprawę funkcji seksualnych. Podawania leków wspomagających osiągnięcie erekcji wystarczającej do zadowalającej penetracji seksualnej, nie wymagało siedmiu pacjentów. Nie wystąpiły żadne skutki uboczne oprócz dwóch drobnych infekcji rany oraz przejściowego, trwającego tydzień osłabienia mięśnia czworogłowego u trzech pacjentów. Terapia okazała się skuteczna zarówno w przypadku prostatektomii oszczędzającej nerwy, jak i tej nieoszczędzającej. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: W terapii raka prostaty jest w Polsce wiele do zrobienia

Badania przesiewowe PSA zmniejszają ryzyko raka prostaty o 30 proc.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.