"Zmieniamy strategię walki z COVID-19" - min. Adam Niedzielski prezentuje plan na jesień

Emilia Grzela
opublikowano: 03-09-2020, 14:09

Trzy poziomy opieki nad pacjentami z COVID-19, nacisk na testowanie w kierunku SARS-CoV-2 osób z charakterystycznymi objawami, większa rola lekarzy rodzinnych i rozwój sieci punktów drive thru - oto główne punkty strategii walki z pandemią, którą zaprezentował minister zdrowia Adam Niedzielski na wspólnej konferencji z wiceministrem Waldemarem Kraską i prof. Horbanem, konsultantem krajowym w dziedzinie chorób zakaźnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Przed nami trudny okres. Na jesieni zawsze mamy do czynienia ze wzrostem zachorowań na grypę i infekcje górnych dróg oddechowych. W tym roku dojdzie do tego jeszcze COVID-19. (…) Mamy za sobą walkę z pandemią brutalnymi środkami, czego przykładem było wprowadzenie lockdownu. Teraz zmieniamy filozofię zwalczania koronawirusa. Odchodzimy od środków stosowanych w skali ogólnokrajowej. Będziemy reagowali w sposób celowany, dostosowany, jeśli chodzi o środki, i lokalnie. Zaczniemy elastycznie zarządzać ryzykiem – biorąc pod uwagę nie tylko ryzyko zakażenia, ale także koszty gospodarcze i społeczne. Przykładem podejmowanej w tym duchu decyzji jest powrót dzieci i młodzieży do szkół” – powiedział podczas konferencji prasowej minister Adam Niedzielski. 

Zobacz więcej

Ministerstwo Zdrowia

Nowy szef resortu zdrowia podkreślił, że w opracowaniu strategii brał udział liczny zespół ekspertów, powołany jeszcze przez prof. Łukasza Szumowskiego, w skład których wchodzili specjaliści z zakresu medycyny, zdrowia publicznego i zarządzania. Wśród nich byli m.in. prof. Andrzej Horban i dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej.

3 poziomy zabezpieczenia szpitalnego dla zakażonych SARS-CoV-2

„Wyodrębniliśmy w naszej strategii cztery główne obszary. Pierwszy to zmiany organizacyjne. Chcemy zwiększyć efektywność wykorzystania zasobów infrastrukturalnych i ludzkich. Widzieliśmy w pierwszych tygodniach pandemii, że przygotowana sieć szpitali jednoimiennych nie była w pełni wykorzystywana. (…) Utworzymy trzy poziomy szpitalnictwa, które będą odpowiedzialne za leczenie pacjentów. Rozbudujemy sieć punktów drive thru” – dodał minister Niedzielski.

  • Trzeci poziom: 9 szpitali wielospecjalistycznych 

Najwyższym poziomem opieki nad chorymi na COVID-19 będą szpitale wielospecjalistyczne, których wyodrębnionych zostało dziewięć: we Wrocławiu, Grudziądzu, Puławach, Krakowie, Warszawie, Kędzierzynie-Koźlu, Białymstoku, Tychach i Poznaniu. Będą w nich m.in. oddziały: internistyczny i chorób zakaźnych, chirurgii ogólnej, położnictwa i neonatologii, kardiologiczny, intensywnej terapii i ortopedyczny.

"To są szpitale, do których będą trafiali pacjenci z rozpoznanym koronawirusem, którzy wymagają wysokospecjalistycznego leczenia. Takich miejsc w tych szpitalach przygotowano ponad 2 tys." – podał Waldemar Kraska. W tych szpitalach, jak zaznaczył, będzie można udzielać świadczeń także osobom, które nie są zakażone koronawirusem.

  • Drugi poziom: 87 szpitali zakaźnych i z oddziałami zakaźnymi

Drugi poziom stanowi 87 szpitali z oddziałami internistyczno-zakaźnymi i zakaźnymi (wśród nich część dotychczasowych placówek jednoimiennych). Miejsc w tych szpitalach będzie ponad 4 tys.

"Drugi poziom to 87 szpitali, w których będą oddziały internistyczno-zakaźne, oddziały zakaźne. Są to szpitale zakaźne, także szpitale z oddziałami zakaźnymi, także szpitale tzw. jednoimienne, które nie znalazły się w gronie tych dziewięciu szpitali wielospecjalistycznych. W nich będziemy leczyć pacjentów, którzy wymagają opieki typowo internistycznej, lekarza chorób zakaźnych, ale także wymagają pomocy OIOM-owej, czyli ewentualnie podłączenia do respiratora" – powiedział Waldemar Kraska.

  • Pierwszy poziom: szpitale powiatowe

Najniższy poziom to szpitale powiatowe, których zadaniem nie będzie leczenie, ale przyjęcie pacjenta i przekazanie go do placówek z dwóch wyższych poziomów. W placówkach najniższego szczebla stworzone zostaną izolatki dla pacjentów z COVID-19.

"Takich szpitali, które są w sieci, jest w Polsce ponad 600, więc myślę, że tych łóżek będzie wystarczająca ilość" – stwierdził Waldemar Kraska. Dodał, że w takim szpitalu powinno być co najmniej jedno stanowisko, które pozwoli na udzielenie pomocy w przypadku zagrożenia życia.

Nowa strategia testowania w kierunku koronawirusa

MZ odchodzi od strategii powszechnego testowania. Kolejnym filarem jesiennego planu jest położenie nacisku na wykonywanie testów w kierunku SARS-CoV-2 głównie pacjentom z charakterystycznymi objawami. Mimo braku symptomów COVID-19 testowane będą osoby z grup ryzyka: medycy, osoby wybierające się do uzdrowisk, przyjmowane do hospicjów, ZOL-i DPS-ów. Na szpitalnych oddziałach ratunkowych mają być wykorzystywane szybkie testy antygenowe.

W myśl zaprezentowanej strategii to lekarz rodzinny ma być pierwszą linią frontu walki z pandemią. Najpierw będzie diagnozował i leczył pacjenta z wykorzystaniem teleporady. Po 5-6 dniach przy utrzymaniu charakterystycznych objawów powinno się odbyć badanie bezpośrednie, aby w razie potrzeby skierować go na test w kierunku SARS-CoV-2. Po wyniku dodatnim pacjent będzie kierowany na ścieżkę zakaźną do placówek zajmujących się leczeniem COVID-19.

ZOBACZ TAKŻE: Adam Niedzielski: Rola lekarza POZ nie obejmuje leczenia pacjenta z koronawirusem

Odciążeni od nadmiaru obowiązków mają zostać pracownicy sanepidu. Jak zapowiedział Adam Niedzielski, powstanie system elektronicznego zgłaszania poprzez infolinię a następnie informatyczny system monitorujący zakażonych i osoby w kwarantannie i izolacji. To rozwiązanie ma odciążyć lokalnych inspektorów od odbierania telefonów, aby mogli się zająć prowadzeniem dochodzeń epidemiologicznych.

Minister zapowiedział też zwiększenie dostępności do punktów drive-thru - rozbudowę sieci i wydłużenie ich pracy. Wskazał, że 91 proc. z tych mobilnych punktów (w kraju działa ich obecnie 262) jest czynne tylko 2 godziny.

"Chcemy, aby taki punkt był w każdym powiecie, dlatego chcemy zwiększyć tę ilość o 168 i chcemy wydłużyć dostępność takiego punktu co najmniej do czterech godzin" – poinformował wiceminister Kraska.

Kluczowe, jak podkreślił szef MZ, pozostają działania prewencyjne: stosowanie się do zasad dezynfekcji, dystansu i zasłanianie twarzy oraz nosa, a także szczepienie się przeciwko grypie. Dodał, że pierwsze partie szczepionek przeciwko grypie trafią do dystrybucji pod koniec września.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Emilia Grzela

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.