Zmiany w opiece diabetologicznej

Monika Wysocka
19-12-2007, 00:00

Jeśli w Polsce nie wprowadzi się poważnych modyfikacji w polityce zdrowotnej i zasadach opieki nad chorymi z cukrzycą, problem nas przerośnie - alarmują diabetolodzy. Według ustaleń WHO, w Polsce na cukrzycę choruje ponad 2 mln osób. Niemal połowa z nich o tym nie wie, bo ma cukrzycę bezobjawową. Ponad 2,5 mln osób wykazuje obniżoną tolerancję glukozy, określaną jako stan przedcukrzycowy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Oprócz wzrostu zachorowalności na cukrzycę, wyraźnie zwiększa się też śmiertelność z jej powodu. "Liczba pacjentów jest olbrzymia, jesteśmy wręcz oblegani. To sprawia, że nasz czas bardzo się kurczy" - potwierdza dr Małgorzata Arciszewska z NZOZ-u, Specjalistycznego Ośrodka Internistyczno-Diabetologicznego w Białymstoku.
Zdaniem specjalistów z Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, którzy przygotowali raport na temat sytuacji diabetologicznej w Polsce, oczywiste jest, że tak duże nasilenie zapadalności, chorobowości i umieralności z powodu cukrzycy w krótkim czasie będzie miało swoje konsekwencje zarówno medyczne, jak i społeczno-ekonomiczne.

20 minut to za mało

Już teraz lekarze narzekają na słaby poziom opieki nad tą grupą pacjentów. "Mówiąc krótko, opieka diabetologiczna jest zła. Pacjent nie otrzymuje tego, co moglibyśmy i powinniśmy mu zaoferować. Przy tak rozbudowanej biurokracji mamy bardzo ograniczony czas - mówi dr Krystyna Jaskólska-Ładosz z Poradni Cukrzycowej w Warszawie. - Na jednego pacjenta mam 20 minut. W tym czasie muszę spisać dane pacjenta, dane lekarza kierującego go na tę wizytę, opisać chorobę, z którą pacjent przychodzi, przebieg porady, uzasadnić swoje działania. Następnie sprawdzić wyniki badań laboratoryjnych - a niekiedy świadczą one o naprawdę dużych problemach i trzeba dobrze przemyśleć, jak im zaradzić. Analizujemy książeczki samokontroli poziomu cukru i na bieżąco dostosowujemy do nich dawki insuliny" - wymienia dr K. Jaskólska-Ładosz. Podkreśla też, że wielu z jej pacjentów to ludzie starsi, ze współistniejącymi innymi chorobami, na które także trzeba zwrócić uwagę w kontekście cukrzycy. A czasu na rozmowę i edukację brakuje.
"Kiedy spotykamy się z kolegami, wszyscy odczuwają dyskomfort, ponieważ nie są w stanie zrobić wszystkiego, co powinien zrobić lekarz podczas wizyty" - mówi dr K. Jaskólska-Ładosz.

Nadzieja na lepsze

Wszyscy z nadzieją oczekują więc efektów wprowadzenia od 2008 roku przez Narodowy Fundusz Zdrowia nowej kategorii świadczeń: kompleksowej ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nad pacjentem (KAOS) z cukrzycą. Niestety, choć już połowa grudnia, wciąż nie wiadomo, jak zostanie ono wycenione. Jest pewne, że takie świadczenia będą finansowane według rocznej stawki kapitacyjnej. Lekarze zastanawiają się jednak, jak tę stawkę oszacować i czy się w niej zmieszczą. "Złożyłam swoją ofertę i spróbuję skorzystać z tych nowych propozycji, ale nie umiem dziś powiedzieć, jak to faktycznie będzie wyglądało - mówi dr M. Arciszewska z Białegostoku. - Pomysł wydaje się niegłupi, nie wiem tylko, czy jest wystarczająco dobrze skalkulowany finansowo. Jeśli tak, na pewno ułatwi nam to życie, bo nie będziemy musieli borykać się np. z problemami opłat za badania. Dziś często nie mogę wykonać pewnych badań, bo nikt za nie mi nie zapłaci".

Nowoczesne leczenie nie dla wszystkich

Zdaniem specjalistów z Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, sytuacja w Polsce jest dużo gorsza niż innych krajach europejskich. "Zmiany w polityce zdrowotnej są bardzo chaotyczne, a do tego nieprzewidywalne. Nie realizujemy skutecznych programów profilaktyki cukrzycy, mamy nieefektywny system jej diagnozowania, niski poziom refundacji leków" - wymienia prof. Władysław Grzeszczak, prezes PTD. Jego zdaniem, największym problemem jest właśnie dostęp do leków nowej generacji: analogów insulinowych długo działających, analogów szybko działających i mieszanek analogowych, a także innych leków przeciwcukrzycowych, np. glitazonów.
"Potrzebuje ich duża grupa pacjentów, to są naprawdę rewelacyjne preparaty i moi pacjenci, gdy tylko ich na to stać, stosują je bardzo chętnie, bo jakość leczenia jest nieporównywalna" - potwierdza dr M. Arciszewska.
Ale zdania są podzielone - część lekarzy uważa, że dostępność starszych, sprawdzonych i skutecznych leków nie jest zła. "Leki dostępne na rynku w zupełności wystarczają. Oczywiście, chciałoby się niektórym pacjentom zaproponować bardziej nowoczesne leczenie analogami nowej generacji, ale to też nie jest terapia dla wszystkich. Warto jednak pamiętać, że dobrze dobrane leczenie generuje oszczędności dla państwa, bo odsuwa występowanie i siłę powikłań" - mówi dr Piotr Mąder z NZOZ-u w Ząbkowicach Śląskich. Jego zdaniem, podstawy do dyskusji na temat sensu zwiększania nakładów na refinansowanie leków dałoby wprowadzenie Narodowego Programu Polityki Diabetologicznej. Taki postulat w swoim raporcie przedstawiło też PTD. Według specjalistów, tylko program ministerialny daje gwarancję wprowadzenia oraz prawidłowego finansowania gruntownych zmian w opiece nad chorymi z cukrzycą.

Serio o cukrzycy
Komentuje dr Piotr Mąder, NZOZ w Ząbkowicach Śląskich:

Zmiany w opiece diabetologicznej są konieczne. W ostatnich latach liczba pacjentów uległa podwojeniu. Wydłuża się średni czas życia i zwiększa przeżywalności w poważniejszych chorobach, co potęguje problem zmian metabolicznych. Zmiany odległe prowadzą do zmian narządowych, uszkadzających z czasem funkcje praktycznie wszystkich narządów. Liczba problemów, z jakimi to się wiąże, jest ogromna, podobnie jak liczba osób, których to dotyczy.
Dlatego uważam, że ustanowienie narodowego programu dla cukrzycy ma duży sens, a uruchomienie programu wczesnej diagnostyki wydaje się wręcz konieczne.
Pacjent musi chcieć i umieć korzystać z dostępnych metod leczenia. Jeśli będzie miał najlepsze nawet lekarstwa, ale nie będzie umiał ich stosować, to nic z tego nie będzie. A na nauczenie go tego, na korektę musi być czas. Teraz zajmuje się tym lekarz lub pielęgniarka, jednak usankcjonowanie odrębnego zawodu edukatora diabetologicznego znacząco poprawiłoby sytuację. Teraz działania przypominają partyzantkę.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Diabetologia / Zmiany w opiece diabetologicznej
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.