Złoty sukces prof. Henryka Skarżyńskiego

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 26-05-2010, 00:00

Leczenie częściowej głuchoty u dzieci i dorosłych poprzez wszczepianie różnych typów implantów ślimakowych to z punktu widzenia zdrowia publicznego niezwykle ważne osiągnięcie polskiej medycyny w ostatnich latach. Tę innowacyjną metodę opracował koncepcyjnie i wdrożył do praktyki klinicznej prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Zasługą prof. Skarżyńskiego jest zarówno wprowadzenie nowej metody terapeutycznej, likwidującej kalectwo w postaci głuchoty, jak i upowszechnienie tej metody poprzez organizację licznych szkoleń. Jest to chwalebna i niezbyt częsta postawa naukowa innowatora, który dzieli się swoją wiedzą ze wszystkimi chętnymi" - mówi prof. Krzysztof Strojek, juror w konkursie Złoty Skalpel 2010.

U zdrowego człowieka z prawidłowo funkcjonującym narządem słuchu za percepcję fal dźwiękowych odpowiadają komórki zmysłowe znajdujące się w ślimaku ucha wewnętrznego. Docierająca do ucha zewnętrznego fala dźwiękowa wprawia w drgania błonę bębenkową, a następnie kosteczki słuchowe, aż w końcu drgania dochodzą do ucha wewnętrznego, gdzie na drodze mechanorecepcji rejestrowane są przez komórki receptorowe. Komórki zmysłowe, po odebraniu sygnałów, przekazują je do nerwu słuchowego. Jeśli komórki receptorowe w ślimaku nie funkcjonują prawidłowo, można zastąpić je elektrodami, które na zasadzie stymulacji elektrycznej podrażniają poszczególne zakończenia nerwu słuchowego. Informacje te w postaci impulsów nerwowych są transportowane do kory mózgu, gdzie odbierane są jako wrażenia słuchowe. Implant ślimakowy jest zatem rodzajem elektronicznej protezy słuchu, która zastępuje uszkodzony narząd zmysłu.

Bezpieczna ingerencja

W głuchocie częściowej, która dotyczy coraz większej liczby osób, część komórek zmysłowych w uchu wewnętrznym jest uszkodzona, ale niektóre z nich pozostają sprawne. „Pacjenci z częściową głuchotą słyszą dobrze tylko najniższe dźwięki, co pozwala im na rozumienie od kilku do kilkunastu procent docierających informacji. Dotychczas byli skazani na niezwykle utrudniony kontakt słuchowy z otoczeniem, gdyż nie istniały żadne możliwości wzmacniania słyszenia resztkowego za pomocą klasycznych aparatów słuchowych. Jakakolwiek ingerencja, polegająca na otwarciu ucha wewnętrznego i wprowadzeniu do niego sztucznych elementów, wiązała się natomiast ze zniszczeniem sprawnych komórek zmysłowych i pozbawieniem pacjenta resztek słuchu fizjologicznego" - mówi prof. Henryk Skarżyński.

Metoda polskiego uczonego, nagrodzona w konkursie Złoty Skalpel 2010, polega na opracowaniu takiego dojścia operacyjnego do ucha wewnętrznego i takim wprowadzeniu do niego elektrod oraz pobudzeniu elektrycznym nieczynnej części ślimaka, aby zachować funkcjonującą część ucha wewnętrznego. Efektem jest połączenie własnego słuchu pacjenta, sprawnego tylko w zakresie niskich częstotliwości i odbierającego bodźce akustyczne, ze słuchem sztucznym, działającym w paśmie dźwięków średnich i wysokich, na drodze stymulacji elektrycznej.

„Stymulacja akustyczno-elektryczna pozwala pacjentom na pełne rozumienie mowy i swobodną komunikację z otoczeniem" - mówi autor tej innowacyjnej i oryginalnej w skali światowej metody.

Po opracowaniu założeń teoretycznych dotyczących nowego, bezpiecznego dojścia do ucha wewnętrznego, a także sposobu połączenia dwóch rodzajów stymulacji tego samego ucha, tak aby w korze mózgowej powstawało pełne wrażenie słuchowe, profesor Skarżyński zoperował pierwszego na świecie pacjenta z częściową głuchotą. Po uzyskaniu serii bardzo dobrych wyników u osób dorosłych, polski otolaryngolog zdecydował się na przeprowadzenie operacji u pierwszego na świecie dziecka.

Rezultaty dotychczas wykonanych operacji są bardzo dobre - resztki słuchowe udało się zachować u 97 proc. operowanych pacjentów dorosłych i u wszystkich dzieci.

Droga do dalszych badań

Dzięki wdrożeniu metody operacyjnego leczenia częściowej głuchoty, wielokrotnie rozszerzyły się wskazania do stosowania implantów ślimakowych. Teraz z wszczepów mogą efektywnie korzystać pacjenci z różnymi uszkodzeniami słuchu, dla których wcześniej nie było żadnej alternatywnej terapii. „Nowa metoda jest obecnie jedyną szansą na pełne wejście w świat dźwięków pacjentów w różnym wieku z częściową głuchotą" - podkreśla prof. Henryk Skarżyński.

Opracowanie bezpiecznego otwarcia częściowo sprawnego ucha wewnętrznego może okazać się wielkim postępem w nauce także z innego powodu. Jest to bowiem wstęp do badań eksperymentalnych nad wprowadzaniem do ucha różnego rodzaju neurotropin, które mogą regenerować uszkodzone komórki zmysłowe ślimaka. Powodzenie tych badań oznaczałoby możliwość odzyskiwania słuchu fizjologicznego.

Profesor Skarżyński nie tylko opracował i wdrożył całkowicie nową metodę leczenia, ale także zajął się jej upowszechnieniem. W Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach zorganizowano specjalne kursy szkoleniowe już dla ponad 2000 otochirurgów ze wszystkich kontynentów, przeprowadzono kilkadziesiąt operacji pokazowych na żywo oraz udostępniono je za pośrednictwem Internetu dla kolejnej grupy zainteresowanych lekarzy.

Coroczne wystąpienia prof. Skarżyńskiego i członków jego zespołu na międzynarodowych specjalistycznych konferencjach naukowych na całym świecie mają ogromne znaczenie dla promocji polskiej nauki i medycyny. Leczenie głuchoty częściowej jest obecnie powszechnie uważane za polską specjalność.

Naukowiec, menedżer i wizjoner

Uważam, że wśród wielu dobrych kandydatur, na Złoty Skalpel 2010 w największym stopniu zasłużył prof. Henryk Skarżyński, wybitny polski uczony i klinicysta - mówi prof. Marian Zembala, juror w konkursie. - Oprócz niewątpliwego talentu naukowego, laureat ma wielki talent organizacyjny, który pozwolił mu na stworzenie zespołu aktywnych współpracowników, bardzo pragmatycznie realizujących wyznaczone cele, a w konsekwencji na zorganizowanie dużego ośrodka, dobrze reprezentującego polską naukę i medycynę w Europie i na świecie. Jego talent jako menedżera zarządzającego w ochronie zdrowia przejawia się również w umiejętnościach pozyskiwania wielkich środków z projektów europejskich po to, aby rozwijać swój szpital. Profesor Skarżyński jest wizjonerem i jednocześnie liderem zasługującym na naśladowanie".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.