Zjednoczeni na rzecz chorych na przewlekłą białaczką limfocytową

MK
23-11-2016, 15:53

W ramach kampanii „Życie mamy we krwi” – organizacje pacjentów z chorobami krwi zaprosiły na debatę ekspertów, aby porozmawiać na temat sytuacji pacjentów hematoonkologicznych w Polsce, w tym chorych na Przewlekłą Białaczkę Limfocytową. W spotkaniu wzięli udział: prof. Iwona Hus, reprezentująca Katedrę i Klinikę Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku UM w Lublinie, dr Michał Sutkowski, reprezentujący Kolegium Lekarzy Rodzinnych, dr Leszek Borkowski, Fundacja Razem w Chorobie i Jacek Gugulski, Stowarzyszenie PBS.

Według danych NFZ, w 2015 roku w Polsce na przewlekłą białaczkę limfocytową (PBL) chorowało 10 tys. osób, z czego 70 proc. stanowili pacjenci powyżej 65. r.ż. 

Debata została
zrealizowana została w ramach kampanii informacyjnej „Życie mamy we krwi”,
której inicjatorem jest Fundacja Razem w Chorobie wspólnie z Konsylium
Pacjentów z Nowotworami Krwi oraz Fundacją Alivia, przy wsparciu firmy Janssen.
Zobacz więcej

Debata została zrealizowana została w ramach kampanii informacyjnej „Życie mamy we krwi”, której inicjatorem jest Fundacja Razem w Chorobie wspólnie z Konsylium Pacjentów z Nowotworami Krwi oraz Fundacją Alivia, przy wsparciu firmy Janssen.

Debata została zrealizowana została w ramach kampanii informacyjnej „Życie mamy we krwi”, której inicjatorem jest Fundacja Razem w Chorobie wspólnie z Konsylium Pacjentów z Nowotworami Krwi oraz Fundacją Alivia, przy wsparciu firmy Janssen.

Grupą szczególnie trudną w leczeniu są pacjenci z agresywną postacią choroby. Średni odsetek 5-letnich przeżyć chorych na PBL w Polsce jest o 5 proc. niższy niż wynosi średnia w Europie Środkowo-Wschodniej oraz o ponad 18 proc. niższy niż średnia w Europie.

Kampania „Życie mamy we krwi” ma zwrócić uwagę społeczeństwa na sytuację pacjentów hematoonkologicznych w Polsce, w tym chorych na agresywną postać przewlekłej białaczki limfocytowej.

Ważna czujność lekarza rodzinnego 

„30-50 proc. pacjentów w momencie rozpoznania PBL nie ma szczególnych objawów. Często choroba rozpoznawana jest podczas rutynowego wykonywania morfologii” – mówi dr n. med. Michał Sutkowski, rzecznik prasowy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. 

Przewlekła białaczka limfocytowa dotyczy głównie osób między 65-70. r.ż. Pacjenci ci wiele nieswoistych objawów przypisują swojemu wiekowi. „Są to tzw. objawy B, takie jak zmęczenie, osłabienie. Należy częściej zlecać badanie morfologii i trochę bardziej zwracać uwagę na różnice w kondycji pacjenta. Możemy wykorzystać skalę sprawności ECOG (Eastern Cooperative Oncology Group), pozwalającą określić stan ogólny i jakość życia pacjenta z chorobą nowotworową, np. czy może on wykonywać podstawowe czynności życiowe. Należy zwracać uwagę na ubytek masy ciała (powyżej 10 proc. w ciągu pół roku), stany podgorączkowe czy wręcz gorączkę powyżej 38 stopni C bez charakterystycznych objawów infekcyjnych, nadmierną potliwość” – wymienia dr Sutkowski.

U 15 proc. chorych na PBL stwierdza się jej agresywną postać, w tym ok. 7-8 proc. stanowią chorzy z delecją części ramienia krótkiego chromosomu 17p. „Takie osoby, ze względu na złe rokowanie (2-3 lata życia), powinny mieć dostęp do najlepszych terapii” – mówi dr Sutkowski. 

Bliżej europejskich standardów

W pierwszej linii leczenia choremu podaje się przeciwciało monoklonalne przeciw cząsteczce CD20 i wprowadza chemioterapię. „Problem w tym, czy pacjent będzie w stanie znieść intensywną chemioterapię. Jeśli nie ma istotnych chorób współistniejących, ma prawidłową funkcję nerek, otrzyma leczenie intensywne” – mówi prof. dr hab. n. med. Iwona Hus z Katedry i Kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Krwi UM w Lublinie. 

Zdaniem prof. Hus, krokiem do wprowadzenia w Polsce europejskich standardów leczenia PBL jest objęcie refundacją programu lekowego z użyciem przeciwciała monoklonalnego. „Program jest nowo wprowadzony i zastanawiamy się, czy w tym roku będziemy mogli tych chorych leczyć, czy nie” – przyznaje prof. Hus. 

Inhibitory BCR dla najciężej chorych

W przypadku oporności na pierwszą i drugą linię leczenia albo kiedy u chorego występuje niekorzystne zaburzenie cytogenetyczne (delecja 17p, mutacja genu TP53), najbardziej skuteczną opcją jest zastosowanie leków, które hamują przewodnictwo przez receptor limfocytu B. 

„U chorych z delecją 17p najpierw powinniśmy zastosować leczenie inhibitorami To leczenie jest na tyle dobrze tolerowane, że może być prowadzone w sposób ciągły, bo taka jest jego idea. Dlatego jest ważne, aby w Polsce był dostęp do takiego leczenia chociaż dla tej grupy chorych, którzy najbardziej go potrzebują. Te leki nie wyleczą chorego, ale pozwolą mu normalnie żyć i wydłużą czas jego przeżycia” – tłumaczy prof. Hus. 

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MK

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Onkologia / Zjednoczeni na rzecz chorych na przewlekłą białaczką limfocytową
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.