Zebrał się zespół trójstronny ds. ochrony zdrowia. Przewodniczy Maria Ochman z “Solidarności”

EG/PAP
opublikowano: 16-09-2021, 14:43

W Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie zebrał się Trójstronny Zespół do Spraw Ochrony Zdrowia. Przedstawiciele protestujących medyków się na nim nie pojawili.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Posiedzeniu przewodniczy Maria Ochman z NSZZ "Solidarność". Jak poinformował rzecznik ministra zdrowia Wojciech Andrusiewicz, w spotkaniu bierze strona społeczna NSZZ "Solidarność", OPZZ i strona pracodawców Pracodawcy RP i Federacja Szpitali Polskich oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.

– Mamy każdą ze stron, która powinna zabierać głos w zakresie ochrony zdrowia, wynagrodzeń w ochronie zdrowia, bo to dzisiejsze posiedzenie jest poświęcone m.in. wynagrodzeniom w ochronie zdrowia - ocenia Wojciech Andrusiewicz, rzecznik MZ.

iStock

Tematy posiedzenia zespołu trójstronnego: wynagrodzenia i wzrost nakładów

Dodał, że pierwsze dwa punkty dotyczą tego, co już się wydarzyło, czyli realizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, która weszła w życie 1 lipca 2021 roku, oraz wypłacie dodatków dla personelu medycznego w wysokości 5000 złotych. Trzeci punkt to jest ścieżka wzrostu wynagrodzeń na najbliższe lata do roku 2027.

– To jest ten punkt najistotniejszy, punkt, na który szczególnie zwracamy uwagę, bo dotyczy realizacji dużej części postulatów m.in. komitetu protestacyjnego. Ubolewam, że nikt z tego komitetu na dzisiejsze spotkanie nie przyszedł. Mimo zaproszeń kierowanych zarówno przez Ministerstwo Zdrowia, jak i przez przewodniczącą zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia. Mówię to z bólem, bo naprawdę dzisiaj przedstawiamy tu ścieżkę wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia, w której to sprawie komitet protestacyjny jest przed Kancelarią Premiera - podkreślił Andrusiewicz.

MZ: my nie stawiamy medykom takich warunków

Jak dodał Wojciech Andrusiewicz, "nie dyktujemy żadnej ze stron, kto ma uczestniczyć w posiedzeniu, nie dyktujemy też komitetowi protestacyjnemu, kto z ich strony ma się pojawić, i prosiłbym, aby nikt nie mówił, kto ze strony rządu ma uczestniczyć. Jeżeli minister zdrowia został powołany na stanowisko ministra zdrowia, to jest w pełni uprawniony do zabierania głosu w zakresie ochrony zdrowia".

– Albo spieramy się i dyskutujemy o postulatach komitetu protestacyjnego, albo stawiamy jedno jedyne żądanie: ma być premier. Na coś powinniśmy się zdecydować - stwierdził Andrusiewicz.

Zapewnił, że premier jest na bieżąco informowany o rozwoju sytuacji i postulatach medyków.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piotr Bromber: trzeba być mocno złośliwym, aby twierdzić, że w ochronie zdrowia nic się nie zmienia od 30 lat

Ptok: jesteśmy gotowi do dialogu, ale nie z ministrem Niedzielskim

Minister Niedzielski w Sejmie o protestujących medykach: uprawiają skrajny i cyniczny populizm

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.