Zapach parkinsona

MAT
opublikowano: 26-10-2015, 13:38

Brytyjscy naukowcy pracują nad testem do wykrywania choroby, który będzie sprawdzał skład wydzieliny skóry. Skłoniła ich do tego zdolność kobiety, która potrafi rozpoznać chorych po zapachu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Joy Milne, 65-letnia Brytyjka twierdzi, że 6 lat zanim u jej męża zdiagnozowano chorobę, wyczuła zmianę w jego zapachu. "To nie była gwałtowna zmiana. Był to subtelny ślad piżmowego zapachu" - opowiadała serwisowi BBC News.

Zainteresowani tą historią badacze z University of Edinburgh przeprowadzili laboratoryjne testy. Wyniki były zadziwiające. Z 12 uczestników kobieta początkowo prawidłowo zdiagnozowała 11 osób tylko wąchając ich koszulki. Przy jednej zdrowej osobie upierała się natomiast, że wyczuwa chorobę. Zdiagnozowano ją 8 miesięcy później.

Teraz ruszają szerzej zakrojone badania. Uczeni z University of Edinburgh i University of Manchester chcą przetestować skład chemiczny wydzieliny skóry 200 osób, zarówno zdrowych, jak i chorych. Do badania zaprosili też Joy oraz innych ekspertów od zapachów pracujących dla przemysłu spożywczego.

Potencjalnych rezultatów badania może być kilka. Po pierwsze uczeni liczą na opracowanie metod szybkiego wykrywania choroby. "Szybka diagnostyka i leczenie będą kluczowe w niektórych najbardziej obiecujących metodach terapii, jakie obecnie powstają" - mówi kierujący eksperymentem dr Arthur Roach. Nowy test mógłby być też użyteczny w badaniach klinicznych. Uczeni liczą także na poznanie zmian biochemicznych w organizmach chorych, co mogłoby nawet doprowadzić do powstania  nowych metod leczenia.

>> Krótki materiał filmowy


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAT

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.